Zagadka rosyjskiej gospodarki rozwiązana. Tak okiwała Zachód i sankcje

Polski Instytut Ekonomiczny opublikował raport dotyczący stanu rosyjskiej gospodarki dwa lata po masowej inwazji na Ukrainę. "Rosyjska gospodarka, będąca w stagnacji od kryzysu 2015 r., traci konkurencyjność i szansę na dynamiczny wzrost" - czytamy w raporcie.

MOSCOW, RUSSIA - FEBRUARY 23:  (RUSSIA OUT) Russian President Vladimir Putin (R) and Defence Minister Sergei Shoigu (L) walk after the wreath laying ceremony at the Unknown Soldier Tomb, marking the Defender of the Fatherland's Day, on February 23, 2024, in Moscow, Russia. Putin is candidate for the 2024 Presidential Elections. (Photo by Contributor/Getty Images)Jak rosyjska gospodarka znosi wojnę?
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
Robert Kędzierski

Czy Rosja wciąż jest gospodarczą potęgą? To pytanie jest szczególnie zasadne w przypadającą na 24 lutego drugą rocznicę napaści na Ukrainę. Ekonomicznym skutkom wojny przyjrzał się Polski Instytut Ekonomiczny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Protesty rolników. Rząd rozważa atomowy wariant. "Stracą wszyscy"

Rosja dwa lata po eskalacji wojny odnotowuje wzrost gospodarczy

Jan Strzelecki w swoim artykule zauważa, że rosyjska gospodarka doświadcza paradoksalnego wzrostu - mimo wprowadzenia przez Zachód sankcji mających na celu ograniczenie dochodów z eksportu surowców energetycznych.

Z danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego (MFW) wynika, że po spadku PKB o 2,1 proc. w 2022 roku, rosyjska gospodarka odnotowała wzrost o 2,2 proc. w roku 2023, z prognozą dalszego wzrostu o 1,1 proc. w 2024 roku.

Wzrost ten przypisywany jest zwiększonym wydatkom związanym z wojną w Ukrainie, które według raportu BOFIT, odpowiadają za 40 proc. wzrostu rosyjskiego PKB. Obecnie Moskwa przeznacza około jednej trzeciej budżetu na obronność i bezpieczeństwo, co stanowi trzykrotne zwiększenie w porównaniu z rokiem 2021.

Analiza produkcji przemysłowej w latach 2022-2023, przeprowadzona przez eksperta PIE, wskazuje na znaczący wzrost produkcji związanej z działaniami wojennymi – o około jedną trzecią w porównaniu z rokiem 2021. W tym samym czasie produkcja w innych gałęziach przemysłu zanotowała spadek o 28 proc.

Coraz mniejsze dochody z surowców

Sankcje nałożone na import rosyjskich surowców energetycznych znacznie ograniczyły dochody budżetu Rosji, jednocześnie przyczyniając się do uniezależnienia Unii Europejskiej od rosyjskich dostaw. Mimo to Rosja zdołała zastąpić europejskich odbiorców innymi rynkami, głównie chińskim i indyjskim, choć zwiększyło to koszty eksportu.

Izolacja Rosji od gospodarki światowej jest widoczna w spadku udziału eksportu w PKB z 29,9 proc. w 2021 roku do 23 proc. w roku ubiegłym - czytamy w raporcie PIE.

Nie ma wątpliwości, że Moskwa płaci za inwazję cenę. Rosyjska gospodarka, znajdująca się w stagnacji od kryzysu z 2015 roku, traci na konkurencyjności i możliwościach dynamicznego wzrostu w przyszłości. Wskazują na to konkretne liczby. Wartość eksportu towarów i usług z Rosji spadła o 28 proc. w 2023 roku. Spadający eksport w połączeniu z rosnącym importem są głównymi czynnikami deprecjacji rubla w stosunku do dolara, co dodatkowo napędza inflację, osiągającą poziom 7,4 proc. według Rosstatu w 2023 roku - czytamy w raporcie PIE.

Ropa wciąż napędza budżet

Nie ma też wątpliwości, co jest głównym motorem napędowym rosyjskich zdolności militarnych. Mimo przewagi wydatków wojennych w budżecie Rosja posiada zasoby pozwalające na ich finansowanie, głównie dzięki dochodom z eksportu ropy i gazu, a także środkom zgromadzonym w Funduszu Dobrobytu Narodowego.

Eksperci podkreślają, że gospodarka Rosji, pomimo sankcji i izolacji międzynarodowej, wykazuje zdolność do adaptacji, głównie poprzez przekierowanie handlu i zwiększenie produkcji przemysłowej związanej z działaniami wojennymi. Jednak długoterminowe perspektywy rosyjskiej gospodarki pozostają niepewne, z uwagi na trwającą stagnację, rosnącą inflację oraz spadek konkurencyjności na arenie międzynarodowej.

Tak Rosja omija sankcje

Tomasz Mądry w osobnym artykule analizuje skuteczność zachodnich restrykcji. W tym wypadku Rosja wykazała zdolność do adaptacji i przeorganizowania swoich kanałów handlowych, utrzymując poziom importu na równi z rokiem 2021. Mimo wprowadzenia ograniczeń, które miały osłabić rosyjską gospodarkę przez izolację od handlu z Unią Europejską i Stanami Zjednoczonymi, dane Międzynarodowego Funduszu Walutowego wskazują na 12-procentowy wzrost importu rosyjskiego w ujęciu rocznym, osiągając wartość około 285 miliardów USD.

Jak zauważa autor analizy, rosyjska reakcja na sankcje objawia się przede wszystkim przeniesieniem handlu z Europy do Azji, gdzie głównymi partnerami stają się Chiny, Turcja i Kazachstan. Import z Chin osiągnął rekordową wartość prawie 30 miliardów USD w II kwartale 2023 roku, co stanowi prawie podwojenie w porównaniu do analogicznego okresu w 2021 roku. Eksport z Turcji i Kazachstanu do Rosji wzrósł odpowiednio o 150 proc. i 200 proc., co podkreśla zmianę w kierunkach handlowych Rosji i stanowi dowód na efektywność strategii omijania sankcji.

PIE podkreśla też, że Rosja wykorzystuje również innowacyjne metody omijania sankcji handlowych, w tym reeksport przez kraje trzecie. Firmy z Europy i Stanów Zjednoczonych eksportują swoje produkty do krajów Wspólnoty Niepodległych Państw, takich jak Kirgistan, Armenia i Kazachstan, skąd towary te trafiają do Rosji. To zjawisko znacząco zwiększyło średni miesięczny eksport do Kirgistanu, z Polski wzrastając nawet o 1800 proc., z Niemiec o 1200 proc., a z Rosji o 870 proc. pod koniec 2023 roku.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami