Rosyjska gospodarka okulała. Wielkie firmy tną koszty pracy. "Konieczny środek"

Część wielkich rosyjskich przedsiębiorstw przemysłowych wysyła pracowników na przymusowe urlopy lub skraca godziny pracy, by w sytuacji spowolnienia gospodarczego obniżyć koszty bez zwiększania bezrobocia, gdyż to mogłoby prowadzić do niezadowolenia społecznego - podał w czwartek Reuters.

Russian President Vladimir Putin (R) attends the Central Asia-Russia summit in Dushanbe, Tajikistan, 09 October 2025. Putin is on a three-day state visit to Tajikistan. EPA/GRIGORY SYSOEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL MANDATORY CREDIT Dostawca: PAP/EPA.Władimir Putin
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/GRIGORY SYSOEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL
Przemysław Ciszak

Jak wyjaśnia, działania mające obniżyć koszty pracy pokazują narastające napięcia w rosyjskiej gospodarce, która zmaga się z zastojem popytu krajowego i spadkiem eksportu, co z kolei jest skutkiem zachodnich sankcji nałożonych na Rosję po jej napaści na Ukrainę.

Konieczny środek antykryzysowy

Reuters, powołując się na źródła branżowe, zidentyfikował sześć przedsiębiorstw z sektora górniczego i transportowego, które skróciły tydzień pracy, próbując obniżyć koszty wynagrodzeń bez zwiększania bezrobocia. Część z nich to giganci przemysłowi w swoich branżach.

Przykładem jest Cemros, największy producent cementu w Rosji, który przeszedł na czterodniowy tydzień pracy do końca roku, aby uniknąć zwolnień w obliczu gwałtownego spadku koniunktury w branży budowlanej i wzrostu importu cementu.

Jest to konieczny środek antykryzysowy. Celem jest utrzymanie wszystkich naszych pracowników – powiedział rzecznik Cemros, Siergiej Koszkin.

Firma zatrudnia 13 tys. pracowników i ma 18 zakładów w całej Rosji. Wyjaśnił, że wzrost importu z krajów takich, jak Chiny, Iran i Białoruś, w połączeniu ze spadkiem liczby budowanych nowych domów spowodował spadek popytu na cement. Cemros spodziewa się, że w tym roku zużycie cementu w Rosji spadnie poniżej 60 mln ton, co ostatnio miało miejsce podczas pandemii Covid-19.

Barometr stanu rosyjskiej gospodarki

Innym przykładem są Koleje Rosyjskie (RŻD). Jak potwierdziły Reutersowi dwa źródła, przedsiębiorstwo zatrudniające 700 tys. pracowników poprosiło personel w centrali o wzięcie trzech dodatkowych dni urlopu miesięcznie na własny koszt.

Według ekonomistów przychody kolei, od dawna postrzeganych jako barometr stanu rosyjskiej gospodarki, zwłaszcza eksportu surowców, zmniejszają się wraz ze spadkiem wolumenu przewożonego węgla, metali i ropy.

Producent samochodów ciężarowych KAMAZ, w którym zatrudnionych jest ok. 30 tys. osób, przeszedł w sierpniu na czterodniowy tydzień pracy, podobnie jak GAZ, czołowy producent samochodów dostawczych, gdzie pracuje ok. 20 tys. osób, choć według rzeczniczki tej drugiej firmy od 1 października powrócono do normalnego trybu pracy. Związek zawodowy w AwtoWAZ, największym rosyjskim producencie samochodów, zatrudniającym ok. 40 tys. pracowników, potwierdził Reutersowi, że od 29 września wprowadzono tam czterodniowy tydzień pracy.

Nawet diamenty tracą blask

Alrosa, największy na świecie producent diamentów, obniżył o 10 proc. wynagrodzenia wszystkich pracowników niezaangażowanych bezpośrednio w wydobycie, częściowo poprzez skrócenie tygodnia pracy. Wiosną i latem wstrzymał również działalność w mniej dochodowych kopalniach. Według źródeł branżowych i oświadczeń firm redukcja czasu pracy lub ograniczenie produkcji nastąpiło też w zakładach przemysłu metalowego, wydobywczego, drzewnego i węglowego.

Jak zauważa Reuters, geografia rosyjskiego przemysłu ciężkiego – często będącego dominującym pracodawcą w wielu miastach – oznacza, że obniżki wynagrodzeń mogą mieć znaczący wpływ na dobrobyt całych regionów. Przypomina, że w poprzednich okresach spowolnienia gospodarczego Rosja dofinansowywała dużych pracodawców, aby zapobiec wybuchowi niezadowolenia społecznego w wielu przemysłowych miastach, które często są uzależnione od jednego dużego przedsiębiorstwa.

Np. RŻD i producenci samochodów otrzymali wsparcie państwa podczas globalnego kryzysu w latach 2008-2009, aby uniknąć masowych zwolnień, a w 2022 r. władze nakazały fabrykom samochodów wysłać pracowników na przymusowy urlop, a nie zwalniać ich.

Wybrane dla Ciebie
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Brak celu i elastyczność, do tego wysokie koszty. Oto główne grzechy polskiego rynku mocy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Zełenski prosi o pomoc w odbudowie zniszczonej energetyki. Kijów potrzebuje Europy
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Ceny energii w UE zbyt wysokie. Polska przedstawi konkretne rozwiązania
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]
Inwazja Putina wstrząsnęła energetyką. Tak budziła się Europa [OPINIA]
To koniec firmy Katarzyny Tusk. Spółka bez zysków
To koniec firmy Katarzyny Tusk. Spółka bez zysków
Wielka Brytania rozszerza sankcje przeciwko Rosji. Uderzenie w gigantów energetycznych
Wielka Brytania rozszerza sankcje przeciwko Rosji. Uderzenie w gigantów energetycznych
Kryzys na rynku pelletu. Minister przyznaje: musimy wyciągnąć wnioski
Kryzys na rynku pelletu. Minister przyznaje: musimy wyciągnąć wnioski
Czerwony wtorek na GPW. Akcje Modivo tracą ponad 5 proc., banki ciągną indeks w dół
Czerwony wtorek na GPW. Akcje Modivo tracą ponad 5 proc., banki ciągną indeks w dół
Co dalej z cenami w Polsce? Prezes NBP zabiera głos
Co dalej z cenami w Polsce? Prezes NBP zabiera głos
Arabia Saudyjska z deficytem budżetowym. Riad ogłasza plan finansowy na 2026 rok
Arabia Saudyjska z deficytem budżetowym. Riad ogłasza plan finansowy na 2026 rok
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 24.12.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 24.12.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 24.2.2026