WAŻNE
TERAZ

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy. Sprawa dotyczy podejrzenia korupcji

Rząd chce chronić polskie firmy przed przejęciem przez Chińczyków. Nowa propozycja w "tarczy 4.0"

Ministerstwo Rozwoju planuje wciągnąć prywatne firmy na listę podmiotów chronionych. Dotychczas były na niej tylko największe spółki skarbu państwa, strategiczne z punktu widzenia funkcjonowania naszego kraju.

Rząd chce chronić polskie firmy przed przejęciem przez Chińczyków
Źródło zdjęć: © Pixabay
Tomasz Sąsiada

Jak informuje "Gazeta Wyborcza" takie rozwiązanie znalazło się w projekcie kolejnych przepisów, mających pomóc polskiej gospodarce przejść przez kryzys wywołany epidemią koronawirusa (obecny projekt można nazwać "tarczą 4.0"). Przygotowane przez Ministerstwo Rozwoju przepisy są teraz analizowane w kancelarii premiera.

Jednym z pomysłów jest wprowadzenie "tymczasowych (na okres 24 miesięcy), kompleksowych ram kontroli działań, które mogłyby zagrozić zapewnieniu bezpieczeństwa, porządku i zdrowia publicznego przez podmioty spoza obszaru UE oraz Europejskiego Obszaru Gospodarczego, w szczególności z Azji".

Ochroną mają zostać objęte polskie spółki publiczne, których przychód ze sprzedaży i usług w Polsce nie przekroczył równowartości 10 mln euro w którymkolwiek z dwóch lat obrotowych poprzedzających zgłoszenie.

Obejrzyj też: Ponowne zamrożenie gospodarki. Minister zdradzi, kiedy może nastąpić

Dotychczas na liście podmiotów chronionych byli jedynie tacy giganci, jak Orlen czy KGHM. W nowych przepisach chodzi o dużo mniejsze spółki giełdowe.

Jak podaje "Wyborcza", nowa propozycja ma uchronić polski biznes przed przejęciem zwłaszcza przez Chińczyków, które - subsydiowane przez państwo - są gotowe na inwestycje nawet teraz. Podobne co do zasady rozwiązania wprowadzają też choćby Niemcy. Jednak polski projekt, ze względu no wiele niejasności, rodzi szereg pytań.

Na listę firmy objętych ochroną mają trafić m.in. te produkujące leki, ważne dla obronności kraju, ale też zajmujące się przetwórstwem mięsa, mleka, zbóż oraz owoców i warzyw. Ponieważ przepisy nie są precyzyjne, pojawia się wątpliwość: czy na listę trafią na przykład firmy przetwarzające zboża na alkohol?

Prawnicy w rozmowie z "Wyborczą" przyznają, że tak ogólnie skonstruowane przepisy nie ułatwią sprawy. Do tego dochodzi fakt, że działają one tylko na terenie naszego kraju, a w sytuacji, gdy firma będzie chciała podpisać umowę przejęcia za poza Europą - już nie. To może prowadzić do sporów prawnych.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Unimot zainwestuje w rafinerię w Schwedt? Oto jak spółka odnosi się do tych doniesień
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Rząd odpuszcza Glapińskiemu? Te słowa Domańskiego rzucają nowe światło
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Odchodzenie od WIBOR-u. Jasny sygnał KNF dla banków
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Meksyk zmieni kluczową decyzję? Oto co zyska Kuba
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Gigant pozywa rząd USA. Domaga się zwrotu za cła Trumpa
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Elektryki w odwrocie? Zdecydowana zmiana na rynku
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Prezes JP Morgan ostrzega: obecna sytuacja na rynku kredytowym przypomina rok 2008
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Tyle trzeba mieć w portfelu na jeden metr mieszkania. Nowa statystyka GUS
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Rynek mieszkań w 2040 r. Eksperci nie mają wątpliwości. Oto co nas czeka
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Podatek zdrowotny zamiast składki? Minister finansów zabrał głos
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Nawrocki zabrał głos ws. SAFE. Ma jedną wątpliwość
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"
Minister odpowiada na krytykę SAFE. "Paranoja prezesa Kaczyńskiego"