Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
MLG
|
aktualizacja

Rząd PiS chce sprzedać ważną zaporę. Radni biją na alarm

262
Podziel się:

Rada gminy Łapsze Niżne w województwie małopolskim apeluje do premiera Mateusza Morawieckiego i członków rządu o "wstrzymanie działań zmierzających do zmiany właściciela Zespołu Elektrowni Wodnych Niedzica S.A". Boją się prywatyzacji kluczowego dla regionu zbiornika i zapory. Już raz podjęli o nie walkę.

Rząd PiS chce sprzedać ważną zaporę. Radni biją na alarm
Zapora wodna Niedzica, nazywana również Zaporą Czorsztyńską (East News, Dariusz ZAROD)

Radni zdecydowali się na ten krok, bo – jak mówią – coraz częściej dochodzą do nich informacje, że Skarb Państwa, który jest właścicielem Zespołu Elektrowni Wodnych Niedzica (ZEW Niedzica), miał rozważać decyzję o jej prywatyzacji.

Radni: Niedzica to serce krwioobiegu naszych ziem

Rada gminy Łapsze Niżne wskazuje w piśmie do premiera, że ZEW Niedzica to przedsiębiorstwo specyficzne z różnych względów, a kluczowy jest taki, że jest nierozerwalnie związane z Małopolską. "To przedsiębiorstwo, które bez olbrzymich wyrzeczeń naszej społeczności nigdy by nie powstało. Tak, jak nasz region bez ZEW Niedzica S.A. nie mógłby dynamicznie się rozwijać" – czytamy w apelu skierowanym do rządu.

Radni przypominają, że to mieszkańcy Niedzicy, Falsztyna, Frydmana oraz kilku sąsiednich miejscowości gminy Czorsztyn, w wyniku wywłaszczenia z terenów niezbędnych pod budowę zapory, zbiorników i całej niezbędnej dla funkcjonowania przedsiębiorstwa infrastruktury, musieli opuścić swoje domy, oddać swoje sady, pola uprawne, a nawet kościoły i cmentarze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rosja odcięła gaz Polsce. Damy sobie radę? "Sami podziękowalibyśmy za dostawy"

Rada w apelu do rządu podkreśla też, że zespół elektrowni będzie pełnił ważną funkcję w sytuacji blackoutu.

ZEW Niedzica S.A. jest istotnym elementem bezpieczeństwa i sprawności Krajowego Systemu Energetycznego (KSE) z uwagi na zdolność do samostartu i udziału w odbudowie KSE po ewentualnym wystąpieniu blackoutu – tłumaczą radni.

ZEW Niedzica jest jednym z największych pracodawców w regionie, dla gminy Łapsze Niżne jest też źródłem dochodów pochodzących z podatku CIT. Jak wskazują radni, stanowią one nawet kilkaset tysięcy złotych w skali roku i przekładają się na nowe inwestycje w infrastrukturę m.in. kanalizacyjną, wodociągową, czy nowe drogi dla mieszkańców.

"Dochody te nabierają szczególnego znaczenia dla naszego gminnego budżetu w obecnym okresie, gdy mamy do czynienia ze wzrostem inflacji, a tym samym drastycznym wzrostem cen towarów i usług, w tym nośników energii" – piszą w liście do premiera.

Już raz zablokowano prywatyzację

Rada gminy Łapsze Niżne przypomina, że w 2012 roku próbę sprywatyzowania ZEW Niedzica podjął rząd PO-PSL. Spółka miała zostać sprzedana prywatnemu, zagranicznemu inwestorowi. Wówczas gmina oraz samorządy gmin ościennych i powiatu nowotarskiego wystąpiły do ówczesnego rządu o zmianę decyzji, argumentując, że jest to działanie na szkodę państwa polskiego i lokalnej społeczności.

"Przede wszystkim wskazywaliśmy, że prywatna spółka kapitałowa nastawiona na maksymalizację zysków i minimalizacje kosztów nie będzie przywiązywać zbytniej wagi do bezpieczeństwa powodziowego, które było i jest nadrzędnym celem budowy zapory w Niedzicy. Nasze obawy budził również aspekt dbania o otoczenie, o czystość Zbiornika Czorsztyńskiego, utrzymanie zieleni i wszelkie inne działania, które z punktu widzenia właściciela nastawionego na maksymalizację zysku, niebędącego tu na miejscu, mogą zostać zaniechane lub w najlepszym przypadku ograniczone i zmarginalizowane" – wyjaśniają radni.

W liście do premiera Morawieckiego przypominają słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który przed laty mówił tak: "Ta prywatyzacja zagraża bardzo istotnemu interesowi społecznemu. Takie budowle mają dwie role – wytwarzają energię i chronią przed powodzią. Kiedy ta firma będzie miała charakter czysto komercyjny, prywatny, to wtedy ta druga funkcja może być poważnie narażona. W żadnym razie nie można się na tę prywatyzację zgodzić".

"Apelujemy, aby nigdy podmiot pełniący tak ważne funkcje w obszarze kluczowym dla państwa polskiego, jakim niewątpliwie jest bezpieczeństwo energetycznie, nie mógł znaleźć się w rękach podmiotów prywatnych, a tym bardziej podmiotów zagranicznych" – piszą radni w piśmie do szefa rządu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(262)
###
miesiąc temu
Pewnie chcą to sprzedać swojemu mocodawcy Putinowi. Najchętniej od razu by mu całą Polskę oddali.
Włącz myśleni...
miesiąc temu
Ludzie nie maja teraz mózgów tylko baloniki odpustowe, po pierwsze nie chodzi o prywatyzację, tylko o przeniesienie akcji z jednej państwowej spółki do drugiej, a krzyk jest raczej taki, ze z każda zmiana narusza jakiś obecny układ, a przy okazji robi się audyt a to może nie co pachnieć....
polak
miesiąc temu
nic z tego nie rozumiem to Pis zawłaszcza a tu ma być odwrotnie
dlaczego ?
miesiąc temu
POtomkowie nazistów kreuja rzeczywistosc w Polsce podsycaja nienawisc i sieją dezinformację ,jest to putinowska zagrywka ,niestety i działaja legalnie i to jest przerażajace ,dlaczego Polacy na to POzwalają ?
~~tt
miesiąc temu
WP grzeje ten temat od kilku dni, wiedząc że to kłamstwo. Rząd dyskutuje nad wniesieniem zapory do majątku Azotów -> po to żeby zwiększyć swój udział w Azotach -> po to żeby spróbować wywalić ruska z Azotów (teraz ma ok 20-kilku procent udziałów). I zabezpieczyć Azoty przed próbami przejęcia. Czyli jak najbardziej racjonalne kombinowanie. Więc, po pierwsze: gdzie tu sprzedaż zapory, po drugie: gra na ruskich. To tak ... ołowiu w Odrze już nie da się grzać, a wiec coś trzeba wymyślić.
...
Następna strona