Rządowy program zostaje, ale zmienią się zasady. Minister mówi o "rachunkach grozy"

Wszystkie wnioski złożone w programie "Czyste Powietrze" zostaną rozpatrzone. Program będzie kontynuowany, ale na nowych zasadach - poinformował NFOŚiGW. Fundusz podkreśla, że jego celem jest poprawa jakości powietrza, ale jednocześnie "ochrona Polaków przed nieuczciwymi firmami". Jednym z efektów nadużyć są "rachunki grozy" związane np. z pompami ciepła w nieocieplonych budynkach

Stock Bart?omiej Magierowski
Fot. Bartlomiej Magierowski/East News. Dolny Slask, gmina Prusice 22.04.2023. Dom jednorodzinny na wsi.
Bartlomiej MagierowskiProgram "Czyste Powietrze"będzie kontynuowany, ale na nowych zasadach
Źródło zdjęć: © East News | Bartlomiej Magierowski

Media podawały, że Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) miał podjąć decyzję o wstrzymaniu przyjmowania nowych wniosków w programie "Czyste Powietrze". Spowodowane to miało być zatorami płatniczymi w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska, które obsługują klientów programu.

NFOŚiGW w opublikowanym oświadczeniu poinformował, że "wszystkie wnioski złożone w programie Czyste Powietrze zostaną rozpatrzone". "Finalizujemy prace nad gruntowną reformą programu Czyste Powietrze, mającą na celu zatrzymanie nadużyć oraz zwiększenie efektywności" - przekazano. Dodano również, że wnioski z konsultacji w tej sprawie zostaną ogłoszone jeszcze w tym roku. Program Czyste Powietrze będzie kontynuowany na nowych, zdrowych zasadach - czytamy w komunikacie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Fundusz wskazał, że jego celem jest poprawa jakości powietrza, ale jednocześnie "musimy ochronić przed nieuczciwymi wykonawcami i pośrednikami Polki i Polaków, by nie narazić ich na konieczność zwrotu dotacji".

Program Czyste Powietrze przejęliśmy po poprzednikach z niską efektywnością i dużą liczbą nadużyć. Dlatego w tym roku skupiliśmy się na jego naprawie, aby faktycznie doprowadzał do niższych rachunków dla gospodarstw domowych. Ma on służyć przede wszystkim społeczeństwu, a nie narażać ludzi na rachunki grozy - dodano w oświadczeniu.

Reformę "Czystego Powietrza" zapowiedział w niedawnej rozmowie z PAP wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta. Chodzi m.in. o kwestię prefinansowania inwestycji. Taki mechanizm wprowadzono od lipca 2022 r. Jeszcze przed rozpoczęciem remontu można otrzymać z wyprzedzeniem do 50 proc. maksymalnej kwoty dotacji. Pozostałe 50 proc. wypłacane jest po zakończeniu inwestycji.

Te pieniądze trafiają do wykonawcy robót, który ma podpisaną umowę z beneficjentem programu na realizację zadania. Z prefinansowania mogą skorzystać osoby kwalifikujące się do podwyższonego i najwyższego poziomu dofinansowania w "Czystym Powietrzu". Zgodnie z założeniami, ta forma pomocy jest skierowana do osób, których nie stać na samodzielne przeprowadzenie inwestycji termomodernizacyjnej.

Prefinansowanie przyciągnęło nieuczciwe firmy

Bolesta przyznał, że ten mechanizm generuje nadużycia.

- Prefinansowanie przyciągnęło uwagę nieuczciwych firm. Jednym z efektów są tzw. rachunki grozy, o których informują media, związane np. z pompami ciepła, które pojawiały się w nieocieplonych budynkach. Chcemy prefinansowanie ograniczyć. Przy okazji chcemy szybciej rozliczać takie inwestycje. W grupie najbardziej potrzebujących beneficjentów chcemy też wprowadzić operatorów, którzy prowadziliby ją od początku do końca razem z inwestorem, żeby ułatwić mu życie i wyeliminować ryzyko nieuczciwych wykonawców - tłumaczył wiceminister.

Przedstawiciel MKiŚ informował też, że resort zaproponuje stworzenie Funduszu Transformacji, który miałby zapewnić stałe finansowanie m.in. dla programu.

- "Czyste Powietrze" jest programem tak popularnym i tak szybko zużywamy te pieniądze, że powoli widać dno - mówił. Szacował, że w 2024 roku na program wydane zostanie ok. 5 mld zł, lecz podkreślił, że konieczne jest znalezienie kolejnych środków.

Bolesta informował, że w marcu 2025 r. resort zamierza złożyć wniosek o finansowanie "Czystego Powietrza" z Funduszu Modernizacyjnego na 10 mld zł. - Przy obecnych potrzebach i utrzymaniu tempa da nam to spokój na dwa lata, ale w ciągu tego okresu musimy znaleźć długoterminowe finansowanie - powiedział wiceminister.

Problemy z finansowaniem "Czystego Powietrza" pojawiły się w połowie grudnia ubiegłego roku. MKiŚ informowało wtedy, że zatrzymano wypłaty dla beneficjentów z powodu wyczerpania pieniędzy w NFOŚiGW. W styczniu br. przekazano, że zaległości sięgały 300 mln zł, a na rozpatrzenie czekało 23 tys. wniosków. Wypłaty przywrócono po przeznaczeniu na program dwóch transz z KPO.

"Czyste Powietrze" to największy program antysmogowy w Polsce. Właściciele domów jednorodzinnych mogą np. otrzymać środki na wymianę nieekologicznych źródeł ciepła, a także na poprawę efektywności energetycznej budynku m.in. poprzez jego docieplenie.

Wybrane dla Ciebie