Rzecznik MŚP apeluje do urzędników. "Wracajcie do pracy"

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców apeluje do kierowników urzędów, by nie wykorzystywali epidemii do całkowitego zamknięcia ich miejsc pracy. To bowiem negatywnie odbija się na sytuacji wielu przedsiębiorców.

Niektóre urzędy zrobiły sobie wolne. Rzecznik MŚP reaguje
Źródło zdjęć: © East News | Mateusz Grochocki/East News
Jakub Ceglarz

W liście otwartym, który trafił m.in. do naszej redakcji, Adam Abramowicz domaga się od kierowników urzędów stosowania przepisów rozporządzenia z 31 marca 2020 roku.

Zezwala ono co prawda ograniczyć prace urzędu do niezbędnych czynności, ale nie pozwala na całkowite ich zamknięcie. A takie sytuacje się - zdaniem Rzecznika - zdarzają.

"Nie znaczy to jednak, że można zamknąć cały urząd i udać się do domów, ogłaszając obywatelom, że wróci się do pracy z chwilą poprawy uwarunkowań panujących w kraju" - pisze Rzecznik MŚP.

Obejrzyj: Był nauczycielem, dzięki jednej rozmowie został miliarderem

Jako przykład podaje Okręgowe Urzędy Probiercze. Co to takiego? To jednostki, które zajmują się na przykład tzw. cechowaniem wyrobów jubilerskich.

Przedsiębiorcy z tej branży skarżą się, że urząd nie tylko wstrzymał działalność, ale nie odbiera nawet przesyłek kurierskich. A dla firm jubilerskich oznacza to wstrzymanie działalności w tych trudnych czasach.

"Podobne sygnały napływają, jeżeli chodzi o nadzór budowlany czy wydziały architektury w niektórych gminach. Prowadzi to do wstrzymania lub opóźnienia inwestycji" - pisze Abramowicz.

"Chciałbym przypomnieć państwu, że pensje urzędników finansowane są z budżetu, na który składają się podatki i opłaty od przedsiębiorców, którym utrudniacie funkcjonowanie w okresie epidemii" - pisze Abramowicz.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Obejrzyj i dowiedz się, jak chronić się przed koronawirusem

Wybrane dla Ciebie