Sąd Najwyższy zarządza przeliczenie głosów. Odpowiedź na protesty

Sąd Najwyższy zarządził przeliczenie kart wyborczych z 13 obwodowych komisji wyborczych, w tym z Krakowa i Mińska Mazowieckiego. Decyzja ma związek z protestami wyborczymi, które wskazują na nieprawidłowości w protokołach głosowania oraz liczeniu głosów. Protesty można składać do 16 czerwca.

Sąd Najwyższy zarządza przeliczenie głosów. Odpowiedź na protestySąd Najwyższy zarządza przeliczenie głosów. Odpowiedź na protesty
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Marcin Obara
Magda Żugier
oprac.  Magda Żugier

Zgodnie z komunikatem Sądu Najwyższego z czwartku, instytucja ta zdecydowała się na przeprowadzenie oględzin kart do głosowania z 13 obwodowych komisji wyborczych, w tym z takich miast jak Kraków, Mińsk Mazowiecki, Gdańsk, Tarnów, Katowice i Bielsko-Biała.

W komunikacie podkreślono, że do Sądu Najwyższego wpływają protesty wyborcze, w których zarzuca się nieprawidłowości w sporządzaniu protokołów głosowania oraz w procesie liczenia głosów w wybranych komisjach obwodowych. Takie protesty, o ile spełniają wymogi formalne, są rozpatrywane merytorycznie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zbudował potęgę Lecha. Zdradza na czym "potknął się Cupiał"

Sąd Najwyższy już wcześniej informował, że podczas rozpatrywania protestów dotyczących wyników głosowania lub wyborów, może dopuścić dowód z oględzin kart wyborczych, co w praktyce prowadzi do efektu zbliżonego do ponownego przeliczenia kart.

W komunikacie zaznaczono również, że Sąd Najwyższy postanowił przeprowadzić ten dowód w drodze pomocy sądowej za pośrednictwem właściwych sądów rejonowych.

Monika Drwal z zespołu prasowego Sądu Najwyższego poinformowała PAP, że do czwartku do godziny 16 wpłynęły 192 protesty wyborcze. Możliwość składania takich protestów istnieje do poniedziałku, 16 czerwca włącznie.

Wybrane dla Ciebie
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Kolejny kraj chce ograniczyć dostęp do mediów społecznościowych
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Blackout w Buenos Aires. Milion mieszkańców stolicy bez prądu
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Azoty Puławy chcą produkować komponenty do amunicji. Związkowcy piszą do Tuska
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Sekretny plan Europejczyków. Cios paraliżujący. Ma zepsuć machinę wojenną Putina
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Drony uderzyły w ważną bazę paliw w Rosji. "Z chirurgiczną precyzją"
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Nagły zwrot ws. nowych uprawnień inspekcji pracy. Rząd przystopował projekt
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Dom Development zawiadamia prokuraturę. "Zaawansowany cyberatak na serwery"
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Rosja zbliża się do "ponurego punktu". Putin ma tego świadomość
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Były minister rolnictwa z aktem oskarżenia
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Uszkodzenia kabla między Finlandią a Estonią. Zatrzymano podejrzany statek
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Oto giełdowa czołówka miliarderów. Twórca Dino wciąż numerem jeden
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem
Chcą ponad 200 mln zł odszkodowania od państwa. Wskazują, kto zyskał ich kosztem