Sanepid "idzie na wojnę z antyszczepionkowcami"

Naczelna Izba Lekarska i Główny Inspektorat Sanitarny opublikowały wspólne oświadczenie w sprawie antyszczepionkowców. Rodzic nie ma prawa odmówić szczepienia dziecka. "Idziemy na wojnę z antyszczepionkowcami" - powiedział Jarosław Pinkas, Główny Inspektor Sanitarny.

Szczepionka
Źródło zdjęć: © Domena publiczna
Witold Ziomek

Wspólne oświadczenie, wydane przez NIL i GIS, odnosi się do coraz częstszych sytuacji, w których rodzice żądają od lekarzy bardzo szczegółowych informacji na temat statystyki odczynów poszczepiennych, czy wręcz podpisania deklaracji, że nie dojdzie do powikłań po szczepieniu.

GIS i NIL jednoznacznie stwierdzają, że lekarz nie ma takiego obowiązku, a rodzic nie może szczepienia odmówić.

"W ostatnim czasie obserwuje się co raz częściej przypadki, polegające na próbach przerzucania odpowiedzialności na lekarza za niezaszczepienie dziecka przez osoby zobowiązane, a które realizacji tego obowiązku odmówiły" - czytamy w deklaracji. "Należy podkreślić, że niepoddanie dziecka badaniu kwalifikacyjnemu z winy osoby zobowiązanej, nie skutkuje ustaniem obowiązku szczepienia ochronnego; obowiązek zbadania dziecka jest bowiem integralnym elementem procedury szczepienia. Dopiero stwierdzenie przez lekarza przeciwwskazań do szczepienia może uwolnić od wykonania ustawowego obowiązku".


DLA CIEBIE
Wolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2 


- Idziemy na wojnę informacyjną z antyszczepionkowcami - powiedział Jarosław Pinkas na antenie Radia ZET. - Ludzie się wahają, bo przestali wierzyć, że są wirusy . Zaczęliśmy chorować na odrę, bo na Ukrainie wybuchła panika dotycząca braku bezpieczeństwa szczepień.

Przypadków odmów szczepień jest na szczęście niewiele - ok. 0,4 proc. Ale, jak zauważa "Dziennik Gazeta Prawna", polscy antyszczepionkowcy są dobrze zorganizowani i przypadków odmowy zaszczepienia dziecka zdarza się coraz więcej.

Z badania GIS opublikowanego przez DGP wynika, że szczepień dzieci w Polsce unika 44 tysiące osób. U 70 proc. takie zachowanie to reguła, wynikająca z braku zaufania do szczepionek czy z pobudek ideologicznych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie