Paliwo po 10 zł za litr? Domański mówi o pomyśle "osłon dla kierowców"

- Chciałbym, żeby koncerny paliwowe składały się na osłony dla kierowców - powiedział w Radiu ZET Andrzej Domański, minister gospodarki i finansów. - Trwa rozmowa z Ministerstwem Energii, także rozmawiamy z Ministerstwem Aktywów Państwowych - zdradził.

ceny paliwCeny paliw po wygaszeniu programu CPN wystrzeliły. Minister finansów ma nowy pomysł
Źródło zdjęć: © PAP
Katarzyna Kalus

Miłosz Motyka, inister energii, pytany był we wtorek w TVP Info, czy ceny paliw w Polsce mogą przekroczyć 10 zł za litr. - Dzisiaj takiej analizy nie ma. I analitycy też tego nie przewidują. To jak się rozwinie kryzys na Bliskim Wschodzie jest niewiadomą, ale w przyszłości najbliższej takiego zagrożenia nie ma. Natomiast ceny paliw w Polsce są wysokie - powiedział.

Początek września przyniósł mocny wzrost cen paliw, a benzyna i olej napędowy zbliżają się na stacjach do nowych rekordów.

Ja bym chciał, żeby koncerny paliwowe, które odnoszą potężne zyski, żeby to właśnie te koncerny składały się na osłony dla polskich kierowców - powiedział w Radia ZET Andrzej Domański. - Trwa rozmowa z Ministerstwem Energii, także rozmawiamy z Ministerstwem Aktywów Państowych.

DLA CIEBIE
Największe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6 


Przemysław Czarnek mówi o paliwie za 9,15. Co na to minister?

- Musi mieć pretensje do prezydenta Nawrockiego - komentuje polityk zaznaczając, że prezydent sabotuje działania rządu. - My przedstawiliśmy i wdrożyliśmy najdalej idący projekt osłonowy w całej UE. To był projekt niezwykle kosztowny, ponad 1 mld 600 mln złotych miesięcznie. Dlatego chcieliśmy, by ta osłona była sfinansowana z potężnych zysków koncernów paliwowych - zaznacza minister Domański.

Program CPN wprowadzony dwa razy. To koniec

Program Ceny Paliw Niżej (CPN) wprowadzony został pierwotnie pod koniec marca i był odpowiedzią na gwałtownie rosnące ceny ropy w związku z konfliktem USA i Izraela z Iranem, który wybuchł 28 lutego. CPN obowiązywał do końca czerwca i obejmował przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na benzynę i olej napędowy - oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. W ramach pakietu wprowadzono też czasową obniżkę akcyzy na paliwa, która obowiązywała do połowy czerwca.

Ponownie CPN wprowadzono na okres ostatnich tygodni wakacji szkolnych, czyli od 17 do 31 sierpnia. W ramach programu obniżono stawkę podatku VAT na niektóre paliwa, w szczególności benzyny i olej napędowy z 23 proc. do 8 proc. Równocześnie obowiązywały ceny maksymalne, ogłaszane przez Ministra Energii. Sprzedaż powyżej ceny maksymalnej była zagrożona karą do 1 mln zł.

Na początku tego tygodnia Ministerstwo Finansów poinformowało, że całkowity koszt programu CPN wyniósł około 5,2 mld zł, z czego 495 mln zł to koszt dotyczący okresu od 17 do 31 sierpnia br.

Jak wskazywał na początku września minister energii, nie ma w tej chwili możliwości kontynuacji programu ze względu na "bardzo napięty" budżet państwa. Jego zdaniem, gdyby prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych, CPN działałby dalej.

źródło: Radio ZET, PAP

Wybrane dla Ciebie