Skandal, jakiego jeszcze nie było. Marian Banaś poszedł o krok za daleko [OPINIA]
Wspólne wystąpienie Prezesa Najwyższej Izby Kontroli i lidera Konfederacji (który nie pełni żadnej funkcji publicznej) można oceniać zarówno jako przejaw nadużycia piastowanego urzędu, jak i wykorzystywania państwa dla celów kampanii wyborczej.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak