Lot testowy statku kosmicznego Starship Super Heavy został odłożony na kilkanaście minut przed planowanym startem. Powodem były problemy z utrzymaniem ciśnienia w rakiecie.
Firma SpaceX Elona Muska, która jest właściciel statku, nie podała nowej daty startu z kosmodromu w Teksasie. Przedstawiciele spółki w transmisji telewizyjnej poinformowali, że do postawienia rakiety w stan gotowości potrzeba minimum 48 godzin.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOTrzy prace, trzy klęski. Trudne początki Patrycjusza Wyżgi II Pierwsza Praca #1
Elon Musk ostrzegał, że Starship Super Heavy może nie wystartować
Poniedziałkowy lot miał być pierwszą pełną próbą Starship Super Heavy. Statek kosmiczny ma zabrać ludzi na Księżyc w ramach misji NASA Artemis III. Według planów szefa SpaceX Elona Muska - również na Marsa.
Starship Super Heavy to najpotężniejsza zbudowana dotąd rakieta, która kilkakrotnie przewyższa siłę nośną największej rakiety SLS NASA. Według założeń może wynieść w kosmos 100-tonowego ładunku. SLS z kolei udźwignie 27 ton.
Szef SpaceX Elon Musk jeszcze przed startem ostrzegał, że poniedziałkowa próba może się nie powieść. Szanse na udany lot orbitalny w tym roku ocenił na 80 proc.