UOKiK poinformował w poniedziałek, że prezes urzędu nałożył łącznie ponad 904,9 mln zł kar na cztery hurtownie farmaceutyczne za udział w niedozwolonym porozumieniu ograniczającym konkurencję. Najwyższą sankcję finansową otrzymała spółka Neuca (ponad 499 mln zł). Na Farmacol-Logistyka nałożono ponad 400,5 mln zł kary, na Farmacol - blisko 3,5 mln zł, natomiast spółka Świat Zdrowia została ukarana kwotą 1,9 mln zł.
Jak przekazał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, hurtownie te wymieniały się między sobą wrażliwymi informacjami, m.in. o cenach leków, wielkości sprzedaży i oferowanych warunkach handlowych. Decyzja dotycząca kar nie jest prawomocna; przedsiębiorcy mogą teraz odwołać się do sądu.
DLA CIEBIEPrzetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4
Neuca już poinformowała, że to zrobi. "Zarząd nie zgadza się z zarzutami przedstawionymi w wystąpieniu Prezesa UOKiK, odniesie się do nich szczegółowo w odwołaniu od decyzji, które spółki zamierzają złożyć do sądu. Decyzja nie jest prawomocna. Ewentualne skutki finansowe decyzji, sposób i termin jej wykonania będą wynikać z orzeczenia sądu" - napisała Neuca w oświadczeniu.
"Zarząd jest w pełni przekonany o legalności swoich działań i będzie dążyć do całkowitego uchylenia nałożonej sankcji. Działalność operacyjna Grupy Neuca jest stabilnie kontynuowana. (...) Jesteśmy przekonani, że niezawisły sąd właściwie oceni zgromadzony w sprawie materiał dowodowy i potwierdzi bezzasadność zarzutów sformułowanych przez Urząd" - dodano.
Duże tąpnięcie na giełdzie
Informacja o nałożeniu kary na Neucę odbiła się mocno na notowaniach giełdowych spółki. Akcje Neuki straciły w poniedziałek 13,3 proc., co czyni tę firmę wiceliderem poniedziałkowych spadków na GPW. Więcej straciła tego dnia tylko spółka Spyrosoft, której akcje poszły w dół o 19,7 proc.
Akcje Neuki na otwarciu poniedziałkowego handlu kosztowały 773 zł, a na zamknięciu - 670 zł. Z tego powodu kapitalizacja spółki spadła o około 478 mln zł.