"Mamy rolę do odegrania". Prezes UOKiK tłumaczy sens nakładania kar
- Decyzje z karą traktujemy nie jako tylko i wyłącznie kwestię tego, że dany przedsiębiorca coś przeskrobał, ale traktujemy je także z punktu widzenia prewencji rynkowej i komunikacji i edukacji. I to jest bardzo ważny element - mówił w "Biznes Klasie" Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
- Bo jeżeli prowadzimy postępowania, to często na danych rynkach to może być unikalne postępowanie, którego już w analogicznej sytuacji już nie będziemy mieć. Ale wiemy, że ono może dotyczyć szerokiego grona innych podmiotów, które mają te same zachowania, które myślą, że są sprytne i realizują tego typu działania od lat, i dla nich to jest bardzo jasny sygnał. Wiemy od kancelarii, przedsiębiorców, od izb branżowych, że ten sygnał dociera, że one muszą zachować zgodność z prawem, żeby za chwilę nie znaleźć się na miejscu tego ukaranego podmiotu - wyjaśnił.
- Jeżeli bylibyśmy mili, gładcy i przyjemni, nie nakładali sankcji, za każdym razem odpuszczali, to nie bylibyśmy szanowani na rynku i przedsiębiorcy nie zechcieliby się dostosować. To jest pewna rola na rynku, którą mamy do odegrania i nikt za nas tej roli nie odegra - dodał.
Dyrektor programowy serwisów premium w Wirtualnej Polsce oraz redaktor naczelny serwisu money.pl. Prowadzi program "Biznes Klasa" (+140 tys. subskrypcji na YT) oraz jest laureatem nagrody Grand Press Economy 2024. Dziennikarstwem ekonomicznym zajmuje się od blisko dwudziestu lat, wcześniej prowadził programy o świecie i gospodarce w TVN24 BiS i w TVN CNBC oraz był szefem serwisu newsroomu Gazeta.pl.
Skupiam się na sprawach, które dotyczą portfeli Polaków. Piszę o makroekonomii, handlu, polityce społecznej i rynku nieruchomości. Poruszam też tematy geopolityczne.