"Można było za to willę mieć". Mówi o najgłupszych wydatkach

Były reprezentant Polski w piłce nożnej Marek Koźmiński przyznał, że po przejściu do ligi włoskiej w latach 90. jego pensja wzrosła z równowartości 30-40 dolarów do 10 tys. dol. na miesiąc. - To były wtedy bardzo duże pieniądze - powiedział w "Biznes Klasie" współwłaściciel grupy deweloperskiej KG Group. Wprost odpowiedział, że najgłupszym wydatkiem były u niego samochody.

Marek Koźmiński zaznaczył, że nie traktował tamtego "wystrzału" zarobków w kategoriach inwestycji, a raczej "odłożenia" na trudniejszy czas. Podkreślił, że kierowało nim przekonanie, że może takich pieniędzy już nigdy nie zarobić.

Sport jest bardzo przekorny. Dziś jesteś, ale jutro już cię nie ma. Mój kontrakt był zawarty na rok, starałem się dlatego żyć w miarę oszczędnie. Udało się zostać dłużej (w lidze włoskiej - red.) i ręka (do wydatków) mogła być lżejsza - wspomniał współwłaściciel grupy deweloperskiej KG Group.

Dopytywany o najgłupszy rodzaj wydatku od razu odparł, że do zalicza do tej kategorii samochody.

Marek Koźmiński o najgłupszych wydatkach

- Jakimś wielkim pasjonatem wprawdzie nie jestem i wielkich pieniędzy w nie akurat nie włożyłem, ale jak widziałem kolegów przyjeżdżających w porsche, to kiedyś sam takie auto kupiłem. I zostałem z nim, mam go w garażu - wspomniał w rozmowie z Łukaszem Kijkiem przedsiębiorca.

Po latach ocenił to w kategorii "miłych wydatków". - Może dziś jest to bardziej przyziemne, ale kiedyś można było za to willę mieć - spuentował były reprezentant piłkarskiej reprezentacji Polski.

źródło: Biznes Klasa WP

Źródło artykułu: money.pl

Więcej wideo
"Nagroda dla mózgu". Badacz tłumaczy, dlaczego niektórzy odkładają zadania na później"Nagroda dla mózgu". Badacz tłumaczy, dlaczego niektórzy odkładają zadania na później
"Takie osoby mniej zarabiają". Badacz mózgu ostrzega"Takie osoby mniej zarabiają". Badacz mózgu ostrzega
"Ukochane inwestycje Polaków". Tak zabezpieczają swój majątek"Ukochane inwestycje Polaków". Tak zabezpieczają swój majątek
Ma 4 tysiące sklepów. Nikt go nie rozpoznaje. "To jest luksus"Ma 4 tysiące sklepów. Nikt go nie rozpoznaje. "To jest luksus"
Odkładasz zadania na później? Naukowiec wyjaśnia, co robi mózgOdkładasz zadania na później? Naukowiec wyjaśnia, co robi mózg
"Dług za drugiego Tuska". Morawiecki pokazuje swoje wyliczenia"Dług za drugiego Tuska". Morawiecki pokazuje swoje wyliczenia
Wybrane dla Ciebie