Eksperci WTO opracowali trzy scenariusze rozwoju sytuacji. Model najbardziej optymistyczny zakłada wzmocnienie współpracy międzynarodowej. Według wyliczeń instytucji, mniejsza liczba ceł oraz większa pewność prawa mogłyby doprowadzić do wzrostu światowego PKB o 2,9 proc. Z kolei scenariusz najbardziej negatywny zakłada załamanie obecnego systemu, co skutkowałoby spadkiem globalnego PKB o maksymalnie 6,9 proc.
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Zagrożenie dwustronnymi umowami
Organizacja określa ten negatywny wariant mianem "świata umów o wolnym handlu". Pod tym pojęciem kryją się dwustronne porozumienia zawierane poza systemem WTO. Zgodnie z analizą instytucji, takie działania omijają podstawowe zasady równego traktowania wszystkich członków. Zaburzają również ustalone mechanizmy rozwiązywania sporów. W ich miejsce pojawia się nieustrukturyzowana współpraca poszczególnych rządów.
Serwis Business Insider przypomina w tym kontekście konkretne wydarzenia z przeszłości. Jako przykład problematycznych ustaleń podano porozumienie celne między prezydentem USA Donaldem Trumpem a szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Politycy przypieczętowali umowę uściskiem dłoni na polu golfowym w Szkocji, bez udziału przedstawicieli WTO oraz bez sporządzenia oficjalnych dokumentów.
Konsekwencje omijania globalnych struktur uderzą przede wszystkim w uboższe państwa. Jak wynika z opublikowanego raportu WTO, w świecie zdominowanym przez regionalne umowy handlowe, kraje te mogą ponieść największe straty gospodarcze. Handel między państwami, które nie zawarły dwustronnych porozumień, stanie się w rezultacie znacznie droższy.