Oszukańcze reklamy na Facebooku i Instagramie od lat są problemem dla użytkowników platform Mety. Przestępcy wykorzystują system reklamowy firmy do promowania fałszywych stron, wyłudzania pieniędzy i kradzieży danych.
Według raportu przygotowanego przez Instrat skala tego zjawiska w Polsce może być znacznie większa, niż wcześniej zakładano. Autorzy opracowania szacują, że do Mety w Polsce może trafiać nawet 760 mln zł rocznie z reklam związanych z oszustwami – informuje portal XYZ.pl.
WIDEOCzy Rafał Brzoska wygra z Facebookiem? Nowy odcinek "Komentarzy WM"
"Jeśli weźmiemy pod uwagę przychody raportowane przez polską spółkę Facebook Poland, czyli około 2 mld zł rocznie, to daje udział scamów w przychodach na poziomie nawet 37 proc." – powiedział portalowi dr Jarosław Kopeć, autor raportu.
Brzoska powiedział "dość" i walczy z gigantem
W ostatnim czasie jedną z osób najgłośniej krytykujących działania platformy był Rafał Brzoska, prezes InPostu. Przedsiębiorca walczy z pseudoreklamami wykorzystującymi jego wizerunek na Facebooku i Instagramie.
Twórca InPostu ogłosił nawet nową inicjatywę. Uruchomił stronę internetową i rejestr zgłoszeń pseudoreklam – 150proc.pl, które mają służyć transparentności i zbieraniu danych o scamie. Chce też wprowadzenia kar za zarabianie na fałszywych reklamach przez cyfrowych gigantów, sięgających 150 proc. tego, co zarobiła na nich dana firma. Pieniądze miałyby zasilać fundusz kompensacyjny.
Rząd chce miliardowej kary
W sierpniu wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że wysłał wniosek do Komisji Europejskiej o nałożenie na Metę kary ok. miliarda złotych ws. oszukańczych reklam pojawiających się w Polsce na Facebooku i Instagramie.
"Po analizie materiałów, w tym tych otrzymanych od Meta, a także kolejnych doniesień medialnych o braku kontroli nad publikowanymi treściami, wysłałem właśnie do Komisji Europejskiej formalny wniosek o ukaranie platformy kwotą 250 mln euro" – napisał wówczas na swoim profilu na platformie X Gawkowski.
Meta podała, że od lipca 2025 r. do czerwca 2026 r. usunęła ok. 137 tys. reklam pochodzących z Polski z powodu naruszenia zasad dotyczących oszustw i wyłudzeń. Ponad 88 proc. z nich usunięto przed zgłoszeniem przez użytkowników. Spółka poinformowała, że w tym samym okresie usunęła ok. 380 tys. pochodzących z Polski treści na Facebooku, Instagramie i Threads naruszających zasady dotyczące oszustw i innych oszukańczych praktyk. Ponad 93 proc. zostało usuniętych, zanim zgłosili je użytkownicy.