Decyzja sądu ws. Zondacrypto. Prokuratura kieruje klientów z roszczeniami

Klienci giełdy Zondacrypto muszą wystąpić do estońskiego syndyka, jeśli chcą dochodzić zwrotu pieniędzy – poinformowała we wtorek Prokuratura Krajowa. Śledczy zastrzegli, że sam udział w postępowaniu karnym w Polsce nie wystarczy.

ZondacryptoZondacrypto
Źródło zdjęć: © getty images
Bartłomiej Chudy

Sąd okręgu Harju w Tallinie ogłosił 27 sierpnia 2026 r. upadłość BB Trade Estonia OÜ, operatora giełdy kryptowalut Zondacrypto. Sprawa dotyczy ok. 1,5 tys. poszkodowanych w aferze, w której straty szacuje się na setki milionów złotych.

Afera Zondacrypto. Śledczy wskazują dalsze kroki poszkodowanym

Prokuratura Krajowa wyjaśniła, że wierzyciele powinni zgłosić należności syndykowi masy upadłościowej. Funkcję tę pełni Margus Lentsius. Kontakt jest możliwy telefonicznie lub drogą elektroniczną za pośrednictwem jego kancelarii w Tallinie w Estonii.


DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra

Roszczenie można przekazać osobiście albo z pomocą profesjonalnego pełnomocnika. Zgłoszenie powinno obejmować wszystkie należności wobec BB Trade Estonia OÜ, które powstały przed ogłoszeniem upadłości, niezależnie od ich podstawy oraz okresu obowiązywania.

Jedynie zgłoszenie swoich roszczeń bezpośrednio do syndyka stanowić będzie podstawę do ich dochodzenia w trwającym postępowaniu upadłościowym. Termin upływa w dniu 27 października 2026 r. – przekazał we wtorek dział prasowy Prokuratury Krajowej.

Prokuratura podkreśliła, że sam udział w postępowaniu karnym prowadzonym w Polsce nie oznacza automatycznego uczestnictwa w estońskiej procedurze upadłościowej. Nie zapewnia również wypłaty pieniędzy z masy upadłości.

Jak ustalili dziennikarze Wirtualnej Polski oraz TVN24, giełda kryptowalut Zondacrypto mogła być trwale niewypłacalna już pod koniec 2022 r. Z ustaleń estońskiego syndyka wynika, że przez kolejne trzy lata przyjmowała jednak wpłaty klientów, została nawet sponsorem generalnym Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Jej długi sięgają co najmniej 431,9 mln euro.

Źródło: Prokuratura Krajowa

Wybrane dla Ciebie