"Financial Times" ustalił, że Orlen stracił co najmniej 1,6 mld zł na transakcjach związanych z zakupem wenezuelskiej ropy. Gazeta relacjonuje, że Orlen nadal próbuje odzyskać 230 mln dolarów wpłaconych jako zaliczka dla Hannon International, która jako pośrednik miała kupić 6 mln baryłek wenezuelskiej ropy.
Zakupu dokonano w kryptowalucie, co było wymuszone tym, że – jak relacjonuje FT – sankcje USA utrudniały handel wenezuelską ropą.
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Do publikacji FT przed wtorkowym posiedzeniem rządu odniósł się premier Donald Tusk.
Wstyd na cały świat. "Financial Times" pisze o największym, czy jednym z największych skandali w historii naszego kraju. Cały świat dzisiaj o tym czyta – stwierdził Tusk.
Wyjaśnił, że publikacja dotyczy "afery Orlenu za czasów (byłego prezesa Daniela – PAP) Obajtka".
– Straty tylko w tej jednej sprawie, a śledztw toczy się kilka, ale straty państwa polskiego to 1,6 mld zł. Są brudne interesy na paliwie, są kryptowaluty. Okazało się, że to właśnie kryptowaluty pomogły w realizacji tego brudnego interesu. Dziwni pośrednicy: Palestyńczyk, Chińczyk, Wenezuelczyk. Przekazanie gigantycznych sum pieniędzy bez żadnej gwarancji uzyskania paliwa. Później de facto zero paliwa i tak, jak powiedziałem, 1,6 mld zł strat – powiedział szef rządu.
W ocenie premiera "możemy mieć do czynienia z siecią brudnych i bardzo groźnych interesów, która bardzo przerosła polityków PiS-u zaangażowanych w te biznesy".
– Będę prosił prokuratora generalnego (Waldemara Żurka – PAP) o możliwie pilne przedstawienie pełnej informacji na tyle, na ile to jest możliwe na tym etapie różnych śledztw. Tak, żeby Polacy dowiadywali się o tym niekoniecznie z "Financial Times" i z prasy międzynarodowej, ale także od nas – powiedział Tusk.
Obajtek reaguje na artykuł "Financial Times"
Daniel Obajtek odniósł się do publikacji "Financial Times" dotyczącej transakcji OTS z wenezuelską ropą. Były prezes Orlenu wskazuje na fragment śledztwa dziennikarskiego, według którego po zerwaniu kontraktu przez nowe kierownictwo spółki jeden z wyczarterowanych dla OTS statków został załadowany ropą dla innego odbiorcy.
Dzisiejszy "FT" opisuje ważny aspekt sprawy OTS – po zerwaniu kontraktu na dostawę ropy przez nowy zarząd OTS ropa została zatankowana na wyczarterowany dla OTS statek dla innego odbiorcy. Czyli realizacja kontraktów była możliwa? To po co nowy zarząd zerwał kontrakt? Po co zwolniono wszystkich, którzy mieli wiedzę o tych transakcjach? Mam nadzieję, że ta sprawa zostanie w pełni wyjaśniona także przed polskim sądem! – napisał Obajtek.
Na jego słowa zareagował Orlen. "Panie Pośle, pomożemy z angielskim. Artykuł jest o tym, jak pana ekipa przelała setki milionów dolarów do firmy 25-latka z Dubaju. On zamienił je na kryptowaluty, które zgrał na pendrive'y. A później rozdawał w restauracjach ludziom podającym się za handlarzy ropą. To jak 'kupić' Pałac Kultury od przypadkowego przechodnia na Marszałkowskiej. W tej historii tylko pieniądze Orlenu, które stracili, były prawdziwe" – napisało na X biuro prasowe Orlenu.
źródło: PAP