Napisali o aferze w Polsce. Jest komunikat prokuratury ws. Orlenu

Prokuratura wraca do sprawy wenezuelskiej ropy kupowanej przez Orlen Trading Switzerland. Śledczy poinformowali, że w prowadzonym postępowaniu badany jest nie tylko sam zakup surowca, ale również obrót kryptowalutami ze środków przekazanych przez spółkę. Prokuratura ponownie wystąpiła też o ekstradycję Samera A.

Napisali o aferze w Polsce. Jest komunikat prokuraturyNapisali o aferze w Polsce. Jest komunikat prokuratury
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
Magda Żugier

Komunikat Prokuratury Regionalnej w Warszawie pojawił się po publikacjach medialnych dotyczących transakcji zawieranych przez Orlen Trading Switzerland GmbH. Śledczy przekazali, że opisywane w mediach okoliczności były i nadal są elementem prowadzonego śledztwa przeciwko Samerowi A., byłemu szefowi szwajcarskiej spółki handlowej Orlenu.

Prokuratura poinformowała również, że w toku postępowania ujawniono wątek związany z obrotem kryptowalutami. Jest on nadal analizowany na zlecenie śledczych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości w Warszawie. Jednocześnie do władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich skierowano ponowny wniosek o ekstradycję Samera A. do Polski.


DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra

Jak doszło do transakcji?

Z góry przekazano 230 mln dolarów. Transakcję komplikował sposób rozliczeń – wenezuelski koncern PDVSA coraz częściej oczekiwał płatności w kryptowalucie USDT, dlatego pieniądze trafiały do kolejnych pośredników. Część środków nie została jednak zamieniona na kryptowalutę ani przekazana PDVSA.

Trzy tankowce wynajęte przez Orlen czekały w pobliżu wenezuelskiego terminalu, a spółka ponosiła koszty ich przestoju. W marcu 2024 r. OTS rozwiązało kontrakt po tym, jak jeden ze statków załadował tylko ok. 500 tys. baryłek oleju opałowego, czyli połowę oczekiwanej ilości. Orlen do dziś próbuje odzyskać 230 mln dolarów wpłaconych Hannon.

Sprawa ma też drugi, istotny wątek. Jak opisał "Financial Times", po rozwiązaniu kontraktu jeden z wcześniej wyczarterowanych przez OTS statków załadował w Wenezueli ropę dla innego odbiorcy. Do tego faktu odniósł się Daniel Obajtek, pytając, dlaczego nowe kierownictwo zerwało kontrakt i zwolniło osoby mające wiedzę o transakcjach.

Według polskiego rządu straty Orlenu związane ze sprawą wyniosły co najmniej 1,6 mld zł. Prokuratura prowadzi postępowania dotyczące transakcji, a 7 sierpnia 2026 r. skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko trzem byłym menedżerom Orlenu i OTS.

Wybrane dla Ciebie