Źródło wideo: © money.pl
Łukasz Kijek

Sprzedał 3000 mieszkań. Ujawnia, ile zostaje zysku z jednego

Ile realnie zostaje deweloperowi po sprzedaży jednego mieszkania? W najnowszym odcinku "Biznes Klasy" Marek Koźmiński, były reprezentant Polski, dziś współwłaściciel grupy deweloperskiej KG Group, podaje konkretne wyliczenia. Zobacz całą rozmowę.

Marek Koźmiński, srebrny medalista olimpijski z 1992 r., przez dekadę grał we włoskiej Serie A, wówczas najsilniejszej lidze świata. Po powrocie do Polski w 2003 r. pieniądze zarobione na sporcie zaczął lokować w nieruchomości. Z czasem pasywne inwestycje przerodziły się w klasyczny biznes deweloperski. Dziś KG Group ma na koncie ok. 3 tys. sprzedanych mieszkań i kolejny tysiąc w planach, a grupa jest obecna także na rynku parków handlowych, w logistyce i biurach. Spółki działają w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu, są w pełni prywatne i finansują się wyłącznie kredytem bankowym, bez obligacji i bez giełdy.

Marża, o której mówi się w mediach

Publicznie wokół marż deweloperów krąży wiele mitów. Niektóre grupy pokazują wyniki na poziomie 30–40 proc. Koźmiński studzi te liczby: według przywoływanego w rozmowie raportu Polskiego Związku Deweloperów średnia marża netto w branży to raczej 17-18 proc. Te liczby potwierdza Koźmiński.

Według niego jest tu jednak haczyk. Jeśli deweloper kupił grunt dekadę temu, w zupełnie innych cenach, jego realna marża liczona od dzisiejszej wartości może być znacznie wyższa. — Ale to nie jest rynkowe podejście do oceny — zastrzega Koźmiński. Kluczowy koszt to właśnie ziemia; to ona, a nie robocizna czy materiały, w największym stopniu decyduje o rentowności inwestycji.

Ile naprawdę zarabia deweloper?

W pierwszej połowie maja średnia cena ofertowa notowana na warszawskim rynku pierwotnym przekroczyła 20 tys. zł/mkw. – wynika z danych Otodom. To pierwsza taka sytuacja w historii. Z kolei dane rynkowe pokazują, że średnia marża netto deweloperów wynosi 17-18 proc. Koźmiński przyznaje, że u niego jest podobnie, ale zastrzega, że kluczowy jest koszt gruntu.

Jeżeli urealnisz (grunt) do wartości rynkowej dzisiaj, no to od 16, 17 proc. do 22, 23 proc. – to są takie rynkowe marże – tłumaczy. Inaczej jest, gdy grunt kupiono kilkanaście lat temu po znacznie niższej cenie – jak w połowie banku ziemi KG Group.

– Wtedy zysk nominalnie będzie pewnie w granicach 40 proc. Tylko ten grunt, ten towar leżał 10 lat na półce – zastrzega gość "Biznes Klasy".

Na prostym przykładzie Koźmiński potwierdza, że przy cenie 20 tys. zł za mkw w Warszawie i marży 17 proc., z 50-metrowego, dwupokojowego mieszkania za milion złotych deweloperowi zostaje 170 tys. zł zysku – rozłożonego jednak na cały, trwający zwykle od trzech do pięciu lat cykl inwestycyjny.

Przypomina też o ryzyku, jakie się z tym wiąże, głównie dokumentacyjnym. – Jeżeli chodzi o budowę, to tutaj już praktycznie nic się nie może wydarzyć. Natomiast jeżeli chodzi o dokumenty i czas ich wydawania, to tutaj jest ryzyko, i to ryzyko czasowe – wyjaśnia.

Więcej wideo
Z Poloneza do 10 tys. dolarów miesięcznie. "To był inny świat"Z Poloneza do 10 tys. dolarów miesięcznie. "To był inny świat"
Sprzedał tysiące mieszkań. Ujawnia, ile zostaje deweloperowiSprzedał tysiące mieszkań. Ujawnia, ile zostaje deweloperowi
Młody milioner w Polski. Ma zaledwie 27 latMłody milioner w Polski. Ma zaledwie 27 lat
Musk wieszczy "erę obfitości". "Wizja bliższa utopii"Musk wieszczy "erę obfitości". "Wizja bliższa utopii"
Maszyniści biją na alarm. "Trzeba łatać dziury grafikowe"Maszyniści biją na alarm. "Trzeba łatać dziury grafikowe"
27-letni milioner z Polski. Buduje światowego giganta27-letni milioner z Polski. Buduje światowego giganta
"Katastrofa", "strasznie boli". Ceny paliw uderzyły kierowców po kieszeni"Katastrofa", "strasznie boli". Ceny paliw uderzyły kierowców po kieszeni
Wybrane dla Ciebie