O planach dotyczących opłat za przejazd autostradami mówił w czwartek w Sejmie wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec. Jak przekazał, resort nie pracuje nad zmianą zasad obowiązujących od 1 lipca 2023 roku.
– Nie są również planowane działania, które miałyby prowadzić do wprowadzenia takich opłat w dającej się przewidzieć przyszłości. Autostrady pozostające w zarządzie Generalnego Dyrektora Dróg Krajowych i Autostrad są bezpłatne dla kierowców samochodów osobowych i motocykli – powiedział Bukowiec.
Oznacza to, że na odcinkach zarządzanych przez GDDKiA kierowcy tych pojazdów nadal nie będą płacić za przejazd.
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Inaczej wygląda sytuacja na trasach zarządzanych przez prywatnych koncesjonariuszy. Tam opłaty wynikają z umów zawartych wcześniej, a możliwości ingerowania przez Ministerstwo Infrastruktury w ich wysokość zależą od zapisów konkretnej umowy.
Na tych odcinkach obowiązuje opłata
Wiceminister wskazał, że na dwóch odcinkach koncesyjnych, gdzie resort ma możliwość kształtowania stawki, kierowcy płacą 20 groszy za kilometr. Chodzi o autostradę A1 na trasie Gdańsk–Toruń oraz A2 między Świeckiem a Nowym Tomyślem.
Stawka dla pojazdów kategorii I, obejmującej m.in. samochody osobowe i motocykle, nie zmieniła się od 2012 roku.
Jednocześnie liczba bezpłatnych dla kierowców odcinków autostrad zarządzanych przez państwo wkrótce się zwiększy.
A4 Katowice–Kraków bez opłat
15 marca 2027 roku wygaśnie umowa koncesyjna dotycząca autostrady A4 na odcinku Katowice–Kraków. Po tym terminie trasę przejmie GDDKiA.
Wraz z przejęciem odcinka przez państwowego zarządcę zostaną zniesione opłaty za przejazd samochodów osobowych i motocykli. Kierowcy korzystający z tej części A4 nie będą więc musieli płacić za przejazd.