Minister mówi wprost, co robią Rosjanie. "Setki tysięcy ludzi byłyby w blackoucie"

Wicepremier Krzysztof Gawkowski mówił w czwartek, że Polska mierzy się z rekordowymi atakami na polską energetykę. – W cyberprzestrzeni mamy cyfrową wojnę – wskazał. – Mam głębokie przekonanie, że dziś rząd jest w stanie podwyższonej gotowości. Wszystkie resorty odpowiedzialne za bezpieczeństwo w Polsce wiedzą, co mają robić i jesteśmy na godzinę, która byłaby jakąś próbą, gotowi – zapewnił w TVN24.

Krzysztof GawkowskiKrzysztof Gawkowski
Źródło zdjęć: © Adobe Stock, Agencja Wyborcza.pl | Kuba Atys
Marta Bellon

– Mamy rekordowe ataki na polską energetykę w różnego rodzaju instytucjach. Po to, żeby zdestabilizować doprowadzenie prądu do domu. Przypominam grudzień 2025 r. – największe od II wojny światowej problemy z atakiem na polską energetykę, które mogły doprowadzić do tego, że setki tysięcy ludzi byłyby w blackoucie. To się już wydarzyło i już wiemy – po raportach polskich służb – że to było rosyjskie GRU. Oni zaplanowali tę akcję, co więcej, zaplanowali ją nie tylko w Polsce. W Polsce się nie udała. W Niemczech się udała – mówił w stacji TVN24 wicepremier, minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Przypomnijmy: 29 grudnia 2025 r. doszło do skoordynowanych ataków na polską infrastrukturę energetyczną, m.in. na 30 farm wiatrowych i fotowoltaicznych oraz dużą elektrociepłownię. Hakerzy zaatakowali elektrociepłownię dostarczającą ciepło dla ok. 50 tys. mieszkańców. Zatrzymali turbinę oraz stację uzdatniania wody do celów technicznych. Szybka reakcja pracowników sprawiła jednak, że instalacja przestała działać tylko na krótko, a mieszkańcy nie odczuli skutków ataku.

Minister Gawkowski, dopytywany w czwartek o to, czy nasz kraj jest w stanie odpowiedzieć Rosji tym samym, zapewnił, że Polska "ma dziś mocną pięść i jeśli ktoś chce nas uderzyć pięścią, może oddać pięścią". – Mogę powiedzieć tak – nie zawaham się na chwilę, jeśli trzeba by było na tym ringu uderzać. Rękawice na pięści mamy założone – stwierdził członek rządu.


DLA CIEBIE
Morning Run Club by Opel Astra

"Rząd jest w stanie podwyższonej gotowości"

– Mam głębokie przekonanie, że dziś rząd jest w stanie podwyższonej gotowości. Wszystkie resorty odpowiedzialne za bezpieczeństwo w Polsce wiedzą, co mają robić i jesteśmy na godzinę, która byłaby jakąś próbą, gotowi – podkreślił.

Minister był pytany w TVN24 także o to, czego możemy się obecnie spodziewać ze strony Rosji. Nie chciał ujawnić jakichkolwiek informacji o raporcie CIA ws. możliwych zdarzeń w najbliższych miesiącach.

Przypomnijmy: szef Centralnej Agencji Wywiadowczej John Ratcliffe przekazał dokument bezpośrednio Donaldowi Tuskowi. Premier w związku z treścią raportu podkreślił, że Polska i Europa "muszą być przygotowane na różne scenariusze, nie tylko na froncie rosyjsko-ukraińskim, ale też na wschodniej flance".

– Polska musi się liczyć z tym, że będąc członkiem NATO – gdyby doszło do jakiejś sytuacji krytycznej (wymierzonej w – red.) innego członka NATO, to jest lojalnym partnerem i dla swojego bezpieczeństwa jest tym państwem, które realizuje artykuł 5 – tak odpowiedział w czwartek na pytanie o możliwe ruchy Rosji Krzysztof Gawkowski.

Źródło: TVN24

Wybrane dla Ciebie