Amerykańska giełda na czerwono. "Powszechna wyprzedaż"

Tomasz Sąsiada
Amerykańska giełda na czerwono. "Powszechna wyprzedaż"Amerykańska giełda na czerwono. "Powszechna wyprzedaż"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Sergii Figurnyi

W czwartek akcje na amerykańskiej giełdzie gwałtownie tracą na wartości, a miażdżąca przewaga demokratów budzi obawy o spółki powiązane z AI - zwraca uwagę agencja Bloomberga. Na Wall Street traci zarówno indeks S&P 500, jak i Nasdaq oraz B500.

Około godziny 19 czasu polskiego S&P 500 traci 3,59 proc., NASDAQ Composite spada o 5,39 proc., a B500 - o 4,16 proc. "To, co zaczęło się od wycofywania kapitału z akcji spółek półprzewodnikowych, przerodziło się w powszechną wyprzedaż, w wyniku której wszystkie 11 sektorów w indeksie S&P 500 znalazło się na minusie" - komentuje Bloomberg.

I tłumaczy, że wyprzedaż akcji spółek technologicznych wynika z rosnących obaw, iż przejęcie kontroli nad Kongresem przez demokratów może skutkować zaostrzeniem regulacji dotyczących amerykańskich centrów danych i negatywnie wpłynąć na popyt na półprzewodniki. Rozczarowujące reakcje na wyniki finansowe spółek Arm Holdings i Qualcomm dodatkowo wzmocniły presję sprzedażową.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Rynek wycenia widoki dla branży

- Ponieważ inwestorzy uwzględniają w wycenach możliwe spowolnienie rozwoju sztucznej inteligencji spowodowane sprzeciwem Partii Demokratycznej wobec szybkiej rozbudowy centrów danych, rynek na nowo wycenia oczekiwania dotyczące wzrostu we wszystkich sektorach – powiedział Jakub Rochlitz, analityk rynkowy w eToro, cytowany przez Bloomberga.

Ohsung Kwon, główny strateg ds. akcji w Wells Fargo, zwrócił też uwagę na znaczenie wyników z Teksasu - kluczowego dla branży centrów danych - gdzie oprócz wyborów do Kongresu, przeprowadzono też wybory na gubernatora stanu. Wygrała w nich Gina Hinojosa, która w kampanii wyborczej opowiadała się przeciwko nieograniczonemu rozwojowi centrów danych.

Wybrane dla Ciebie