Spółka Nord Stream 2 przegrywa w TSUE. Koniec wieloletniego sporu

Tomasz Sąsiada
Budowa gazociągu Nord Stream 2, marzec 2019 rokuBudowa gazociągu Nord Stream 2, marzec 2019 roku
Źródło zdjęć: © Bloomberg via Getty Images | Krisztian Bocsi

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej poinformował w czwartek, że odrzucił kasację spółki Nord Stream 2 AG, potwierdzając tym samym wyrok sądu pierwszej instancji. Tym samym zaskarżone przez spółkę przepisy unijnego rynku gazu, obejmujące swoim zakresem gazociągi łączące państwa członkowskie z krajami trzecimi, pozostają w pełni obowiązujące.

Jak tłumaczy TSUE w komunikacie, spór prawny między Nord Stream 2 AG a instytucjami Unii Europejskiej dotyczy zmiany dyrektywy gazowej wprowadzonej przez UE w 2019 r. Nowelizacja rozszerzyła obowiązujące na wspólnym rynku zasady na gazociągi przebiegające przez wody terytorialne państw członkowskich i łączące je z krajami spoza UE. Bezpośrednio objęła więc gazociąg Nord Stream 2 – infrastrukturę biegnącą po dnie Morza Bałtyckiego i łączącą Rosję z Niemcami.

Zmodyfikowane przepisy nałożyły na operatorów takich gazociągów obowiązki związane m.in. z rozdzieleniem dostaw gazu od zarządzania siecią przesyłową, zapewnieniem stronom trzecim dostępu do infrastruktury oraz wymogami przejrzystości. Dyrektywa przewidziała też możliwość udzielania przez państwa członkowskie odstępstw dla gazociągów ukończonych przed 23 maja 2019 r., jednak wyłącznie po spełnieniu określonych warunków.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Nord Stream 2 AG zaskarżyła zmiany przepisów przed Sądem UE. Sąd początkowo uznał skargę za niedopuszczalną, lecz Trybunał Sprawiedliwości uchylił tę decyzję i potwierdził, że jest ona dopuszczalna – jednak wyłącznie w zakresie przepisu regulującego możliwość udzielenia odstępstw. Po przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sąd wyrokiem z 27 listopada 2024 r. oddalił skargę co do istoty. Nord Stream 2 AG złożyła kasację, o której odrzuceniu zdecydował właśnie Trybunał, definitywnie kończąc postępowanie na korzyść unijnych przepisów.

Trybunał oddala kolejne argumenty spółki

W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia Trybunał wyraźnie zaznaczył, że jego wcześniejszy wyrok z 12 lipca 2022 r. dotyczył wyłącznie kwestii dopuszczalności skargi i nie przesądzał, że Sąd był zobowiązany do badania ewentualnych nierówności w traktowaniu Nord Stream 2 AG względem innych operatorów. Trybunał odrzucił więc tę linię argumentacji jako bezzasadną.

Równie nieskuteczna okazała się próba powołania się przez spółkę na zasadę ochrony uzasadnionych oczekiwań. Trybunał stwierdził, że instytucje UE nie udzieliły Nord Stream 2 AG żadnych precyzyjnych, bezwarunkowych ani spójnych zapewnień, że przepisy rynku gazu nie będą miały do niej zastosowania. Co więcej, przez wiele lat szereg okoliczności wskazywał jednoznacznie, że rozszerzenie regulacji na gazociągi z państw trzecich – w tym na Nord Stream 2 – jest kwestią czasu. W związku z tym Trybunał nie uwzględnił żądania przyznania spółce okresu przejściowego ani systemu kompensacyjnego.

Obowiązek rozdzielenia i dostęp stron trzecich

Trybunał potwierdził też, że obowiązek rozdzielenia sieci przesyłowej od jej operatora skutecznie przeciwdziała nadużywaniu pozycji dominującej przez dostawców gazu prowadzących jednocześnie działalność w sferze przesyłu i dystrybucji. Argument spółki, że wnioski o podłączenie podmiotów trzecich do jej gazociągu są mało prawdopodobne, nie został uznany za wystarczający do podważenia tej zasady. Trybunał wyjaśnił, że prawo dostępu stron trzecich obejmuje zarówno istniejące, jak i przyszłe wnioski, a podmioty trzecie mają prawo nie tylko do fizycznego podłączenia się do gazociągu, ale i do korzystania z jego zdolności przesyłowych.

Trybunał odniósł się też do kwestii struktury własnościowej Nord Stream 2 AG, wskazując, że nie może ona stanowić podstawy do zwolnienia spółki z obowiązku rozdzielenia. Przyjęcie odmiennej interpretacji pozbawiałoby ten obowiązek jego praktycznej skuteczności, co byłoby sprzeczne z celami unijnych regulacji rynku gazu. Zaskarżone przez Nord Stream 2 AG przepisy pozostają zatem w mocy w niezmienionym kształcie.

Gazociąg nigdy nie został uruchomiony

Spółka Nord Stream 2 AG była zarejestrowana w Szwajcarii. 100 proc. udziałów posiadał w niej rosyjski Gazprom. 1 marca 2022 r., kilka dni po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji na Ukrainę, spółka ogłosiła upadłość. Gazociąg Nord Stream 2, ukończony na krótko przed wybuchem tego konfliktu, nigdy nie zaczął tłoczyć komercyjnie gazu. W lutym 2022 r., po tym, jak Rosja uznała suwerenność donieckiej i ługańskiej "republiki ludowej", kanclerz Niemiec Olaf Scholz wstrzymał procedurę certyfikacji gazociągu.

Jedna z dwóch nitek Nord Stream 2 – wraz z obydwiema nitkami sąsiedniego gazociągu Nord Stream 1 – została uszkodzona w ramach sabotażowej akcji, przeprowadzonej we wrześniu 2022 r.

Wybrane dla Ciebie