Pekin upomina Brukselę. Poszło o tanie paczki z Chin

Malwina Gadawa
Tanie paczki z Chin z nową opłatą. Pekin apeluje do UETanie paczki z Chin z nową opłatą. Pekin apeluje do UE
Źródło zdjęć: © EastNews | STR

Chiny reagują na nowe unijne opłaty od tanich przesyłek. Od 1 listopada obowiązuje dodatkowe 2 euro, a wraz z cłem wprowadzonym latem należności sięgają 5 euro. Pekin zaapelował do Unii Europejskiej o "rozważną" ocenę wpływu tych regulacji, aby nie szkodzić globalnej współpracy w sektorze handlu elektronicznego.

– Chiny z dużą uwagą śledzą nowe unijne regulacje. Handel transgraniczny to nowy model biznesowy, który zapewnia globalnym przedsiębiorstwom i konsumentom zróżnicowany wybór – przekonywała rzeczniczka resortu handlu Huang Ling.

UE dolicza 2 euro do tanich paczek. Pekin reaguje

Mamy nadzieję, że strona europejska z rozwagą oceni wpływ tej polityki i stworzy korzystne warunki dla współpracy w dziedzinie handlu elektronicznego – podkreśliła.

WIDEO
USA, Chiny i Rosja zdecydują o Europie? Płk Lewandowski tłumaczy

Wypowiedź ta była reakcją Pekinu na wprowadzenie przez Unię Europejską od 1 listopada opłaty w wysokości 2 euro od przesyłek spoza Wspólnoty, których wartość nie przekracza 150 euro. Obowiązek pobierania tej należności wprowadzono na podstawie nowego unijnego Kodeksu celnego.

Wraz ze zryczałtowanym cłem w wysokości 3 euro, obowiązującym od początku lipca, łączna danina od każdej niskowartościowej paczki wynosi obecnie 5 euro (około 22 zł) za pozycję w zgłoszeniu celnym.

Europejscy regulatorzy przekonywali, że rozwiązanie to ma na celu powstrzymać falę tanich produktów, trafiających na wspólny rynek głównie z Chin.

Wybrane dla Ciebie