Drugie podejście do zmian w podatkach. Sejm uchwalił ustawę

Tomasz Sąsiada
Za ustawę odpowiedzialny jest minister finansów i gospodarki Andrzej DomańskiZa ustawę odpowiedzialny jest minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada

W czwartek Sejm po raz drugi uchwalił ustawę, która dodaje nową, 24-proc. stawkę w PIT, zmienia progi podatkowe i podnosi stawkę CIT dla największych firm do 22 proc.

Za ustawą opowiedziało się 236 posłów, 207 było przeciw. Żaden poseł nie wstrzymał się od głosu. Teraz projekt trafi do Senatu, który musi zakończyć nad nim prace jeszcze w trakcie bieżącego posiedzenia, by zmiany mogły wejść w życie 1 stycznia 2027 r. - o ile podpisze je następnie prezydent Karol Nawrocki.

Nowelizacja dotyczy trzech ustaw: o podatku dochodowym od osób fizycznych, o podatku dochodowym od osób prawnych oraz o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Zmiany w progach podatkowych, CIT i daninie solidarnościowej

Kluczową zmianą wynikającą z uchwalonej noweli jest podwyższenie pierwszego progu PIT ze 120 do 130 tys. zł przy zachowaniu stawki na poziomie 12 proc. Ustawa tworzy jednocześnie zupełnie nowy próg podatkowy dla dochodów między 130 a 150 tys. zł — objęte zostaną one stawką 24 proc. Dochody przekraczające 150 tys. zł pozostaną opodatkowane według dotychczasowej stawki 32 proc.

Nowela przewiduje też wzrost daniny solidarnościowej z 4 do 5 proc. Obciążenie to dotyczy osób o najwyższych dochodach — według danych za 2024 r. obowiązek jej płacenia miało 39 tys. osób.

Duże przedsiębiorstwa również odczują zmiany. Firmy, których przychody w poprzednim roku przekroczyły 50 mln euro, zapłacą CIT według stawki 22 proc. zamiast dotychczasowych 19 proc.

Ryczałtowcy z niższym limitem

Istotne modyfikacje przewidziano również dla podatników rozliczających się ryczałtem. Próg przychodów umożliwiający wybór tej formy opodatkowania zostanie obniżony z 2 mln euro do 250 tys. euro. Dodatkowo nadwyżka przychodów ponad 300 tys. euro osiągniętych w ciągu roku podatkowego będzie objęta stawką 17 proc.

W trakcie głosowania posłowie odrzucili kilkanaście poprawek. Propozycje zgłosili m.in. Rafał Komarewicz i Ryszard Petru z klubu Centrum, Sylwester Tułajew z klubu Rozwój Plus, Henryk Kowalczyk z PiS oraz niezrzeszony Janusz Kowalski. Postulowały one m.in. podniesienie progów podatkowych do 180 tys. zł lub 200 tys. zł, wprowadzenie ich corocznej waloryzacji, a także wykreślenie zapisów o wzroście CIT, podwyżce daniny solidarnościowej i obniżeniu limitu dla ryczałtowców.

Ustawa uchwalona w czwartek to efekt skomplikowanej sytuacji, do jakiej doszło podczas procedowania nad pierwszą wersją ustawy. Wcześniejsza, praktycznie identyczna wersja projektu trafiła do Senatu po tym, jak Sejm w październiku przyjął dwie poprawki — jedną dotyczącą waloryzacji progów, drugą wykreślającą podwyżkę CIT. Senat przegłosował własne poprawki likwidujące waloryzację i przywracające wzrost CIT, lecz właśnie ta ostatnia zmiana wzbudziła wątpliwości konstytucyjne. Izba wyższa nie może bowiem rozszerzać zakresu ustawy poza przedłożenie otrzymane z Sejmu, a ponowne wprowadzenie podwyżki CIT zostało za takie poszerzenie uznane.

Rząd zdecydował się wobec tego na złożenie nowego projektu, który Sejm uchwalił bez zmian. Poprawki Senatu do pierwszej ustawy nie zostały przez Sejm rozpatrzone.

Wybrane dla Ciebie