"Miałem rację". Ryszard Petru zabiera głos ws. zamieszania wokół CIT

Ministerstwo Finansów ponownie kieruje do Sejmu projekt ustawy nowelizującej przepisy o PIT i CIT. To projekt podobny do tego, który przeszedł już przez Sejm i Senat, ale budził wątpliwości dotyczące formy wprowadzenia w nim zmian przez Senat. Sposób, w jaki procedowany był pierwszy projekt, punktował m.in. Ryszard Petru. "Szkoda, że nikt nie słuchał" – napisał poseł w serwisie X.

"Miałem rację". Ryszard Petru zabiera głos ws. zamieszania wokół CIT"Miałem rację". Ryszard Petru zabiera głos ws. zamieszania wokół CIT
Źródło zdjęć: © East News | Marysia Zawada, REPORTER
Tomasz Sąsiada

Pod koniec października Sejm uchwalił ustawę dotyczącą reformy PIT. W trakcie prac w Sejmie do ustawy został wprowadzony przepis, który wprowadzał coroczną waloryzację progów podatkowych, a także zostały wykreślone przepisy o podwyżce CIT dla firm o przychodach ponad 50 mln euro. Senat wprowadził poprawki, które z jednej strony likwidują waloryzację progów podatkowych, ale także przywracają podwyżkę stawki CIT.

Jednak już senaccy legislatorzy wskazywali, że przywrócenie podwyżki stawki CIT może zostać uznane za wyjście Senatu poza zakres ustawy uchwalonej przez Sejm i tym samym może zostać uznane za niekonstytucyjne. Powyższy proces legislacyjny krytykował też m.in. Ryszard Petru z Klubu Parlamentarnego Centrum.


WIDEO
"Dług za drugiego Tuska". Morawiecki pokazuje swoje wyliczenia

Wiceminister finansów Jarosław Neneman poinformował PAP Biznes, że proces legislacyjny wzbudzał wątpliwości, więc rząd zdecydował się przyjąć ustawę ponownie. Z harmonogramu obrad Sejmu wynika, że pierwsze i drugie czytanie projektu ustawy dotyczącego wyższego CIT dla dużych firm i progów PIT planowane są na w czwartek 5 listopada.

Ryszard Petru: "miałem rację"

"Miałem rację. Senat nie mógł dopisać podwyżki CIT do ustawy, która dotyczyła tylko PIT, bo Sejm odrzucił wszystkie zmiany w CIT. Mówili to prawnicy Senatu, mówiłem to ja. Szkoda, że nikt nie słuchał albo upierano się, że jest inaczej. Dziś rząd się wycofuje i składa projekt jeszcze raz. Cała procedura od nowa." – skomentował we wtorek na platformie X Ryszard Petru.

"Przypomnę: Sejm przyjął w tej ustawie także moją poprawkę wprowadzającą waloryzację progów PIT o inflację od 2028 r. To ważne, aby inflacja nie była ukrytym podatkiem dla klasy średniej. Senat ją odrzucił. W czwartek Sejm znów zajmie się od nowa tą ustawą. Posłowie, zagłosujcie tak jak 22 października: ZA waloryzacją progów o inflację, PRZECIW podwyżce CIT dla dużych polskich firm" – dodał poseł.

Co zakłada projekt

Projekt, który ponownie składa do Sejmu rząd, dotyczy zmian stawek i progów podatkowych w PIT oraz podniesienia stawki CIT i daniny solidarnościowej. Jego celem jest podwyższenie pierwszego progu podatkowego ze 120 do 130 tys. zł. Stawka poniżej tego progu pozostanie na poziomie 12 proc. Ponadto proponuje się wprowadzenie nowego progu obejmującego dochody w przedziale od ponad 130 do 150 tys. zł ze stawką 24 proc. Dochody powyżej 150 tys. zł zostaną objęte stawką 32 proc.

Projekt wprowadza także zmiany w ryczałcie od przychodów ewidencjonowanych. Limit przychodów warunkujących możliwość wyboru opodatkowania ryczałtem zostanie obniżony z 2 mln euro do 250 tys. euro. Poza tym podnosi z 4 do 5 proc. stawkę daniny solidarnościowej, którą nalicza się od dochodów przekraczających 1 mln zł rocznie, a także stawkę CIT dla firm o przychodach przekraczających 50 mln euro miesięcznie podnosi do 22 proc. z 19 proc. obecnie.

Wybrane dla Ciebie