Prokuratorzy ruszyli z pozwami. "Za czasów Ziobry bali się"
Prokuratorzy odwoływani z delegacji bez zachowania trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia składają pozwy i wygrywają sprawy w sądach pracy. To samo działo się za czasów Zbigniewa Ziobry, ale pozwów nie było. Dlaczego? "Bo się zwyczajnie bali". Sądy zasądzają od 55 tys. do nawet 100 tys. zł odszkodowania. Całkowity koszt to nawet 4 mln zł - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy