Bieda we Francji większa niż w Polsce. Ten raport otwiera oczy

Ponad 10 proc. Francuzów deklaruje, że ogranicza jedzenie nawet wtedy, gdy odczuwa głód. Skala problemu jest większa niż w Polsce. Jedna czwarta Francuzów z powodów finansowych ograniczała ogrzewanie, tyle samo zrezygnowało w ostatnich miesiącach z kupienia ubrań – wynika z raportu Ipsosu, który analizuje "Puls Biznesu".

Anti-government demonstration in Lyon on Halloween
LYON, FRANCE - OCTOBER 31: Thousands of people march through the streets for the third day of the social movement, in Lyon, France on October 31, 2026. Protesters carrying banners and wearing Halloween costumes, clash with police, who responded with tear gas and charged to clear the square at Avenue Jean-Jaures. More than 1,000 police officers and gendarmes were deployed across the city. (Photo by Mathieu Prudhomme/Anadolu via Getty Images)
Anadolu
demonstration, banners, costumes, rally10 proc. Francuzów deklaruje, że ogranicza jedzenie nawet, gdy odczuwa głód. Wzrost kosztów życia wywołał falę protestów
Źródło zdjęć: © getty images | 2026 Anadolu
Katarzyna Kalus

Raport Ipsosu opracowany dla Secours Populaire Français, francuskiej organizacji non-profit, przedstawia dane dotyczące wzrostu ubóstwa we Francji. Badanie pokazuje skalę problemu, gdyż na pytania odpowiadały reprezentatywne grupy tysiąca mieszkańców w dziesięciu krajach Europy - czytamy w dzienniku.

Z raportu wynika, że aż 11 proc. Francuzów z powodów finansowych było zmuszonych w ostatnich miesiącach ograniczyć posiłki, nawet gdy odczuwali głód. W innych krajach Europy ten odsetek jest niższy, np. w Polsce wynosi 6 proc.


WIDEO
Na emeryturę zmienili dom. Na tym zaoszczędzili tysiące

Jedna czwarta Francuzów ograniczała ogrzewanie mieszkania mimo odczuwania zimna. Również jedna czwarta zrezygnowała w ostatnich miesiącach z kupienia ubrań, mimo że dotychczas noszona odzież była zużyta. W Polsce ten odsetek jest dwa razy mniejszy – czytamy w "Pulsie Biznesu".

Badania rzucają światło na fale protestów, które od kilku tygodni przetaczają się przez francuskie miasta. We wrześniu francuscy licealiści rozpoczęli blokady szkół i akcje protestu, domagając się poprawy warunków nauki i zmiany systemu rekrutacji na studia – Parcoursup. Poparli ich studenci, związki zawodowe i ugrupowania lewicowe. Na fali tych wystąpień pojawiły się wezwania do protestów nawiązujących do ruchu "żółtych kamizelek" z lat 2018-19, pod hasłami sprzeciwu wobec rosnących kosztów życia.

Według szacunków na ulice miast wyszło pół miliona Francuzów. Plądrowane były sklepy, płonęły budynki, policja zatrzymała blisko 1,5 tys. najbardziej agresywnych demonstrantów.

"Puls Biznesu" przypomina, że Francja to trzecia gospodarka w Europie, a jej PKB per capita jest wyższy od polskiego aż o 70 proc. Skąd zatem ta fala niezadowolenia społecznego?

Jak wynika z raportu, wzrost ubóstwa we Francji jest spowodowany wyższymi cenami energii i ogólnym wzrostem kosztów życia. Przed rokiem 7 proc. Francuzów ograniczało posiłki mimo odczuwania głodu. W tym roku ten odsetek wzrósł do 11 proc. Spośród pracujących Francuzów aż 40 proc. uważa, że ​zarobki nie pokrywają wszystkich wydatków - czytamy w dzienniku.

Dla porównania odsetek Polaków, którzy muszą ograniczać posiłki, zmniejszył się z 9 proc. w 2025 r. do 6 proc. w 2026 r.

Wysokie bezrobocie, fatalna sytuacja na rynku mieszkaniowym

O pogarszającej się sytuacji Francuzów mówią także dane Eurostatu, pokazujące odsetek osób żyjących w warunkach ciężkiej materialnej i społecznej deprywacji. W 2025 r. zaledwie 2 proc. mieszkańców Polski było w tej grupie, natomiast we Francji odsetek wynosił aż 7 proc. Polska notuje dziś jeden z najlepszych wyników w Europie, natomiast Francja plasuje się w środku stawki – informuje dziennik.

Autorzy raportu zwracają uwagę na stosunkowo wysoki odsetek gospodarstw domowych, w których dzieci wychowują samotni rodzice – blisko 19 proc., w Polsce to niecałe 10 proc. Kolejny aspekt to sytuacja mieszkaniowa. Aż 39 proc. Francuzów mieszka tam w wynajmowanych mieszkaniach. Czynsze za najem stanowią znaczny ciężar, z którym w Polsce musi się zmagać znacznie mniej osób.

Bezrobocie we Francji wynosi 8,2 proc., podczas gdy w naszym kraju 3,4 proc.

Wybrane dla Ciebie