612 mln dolarów na politykę. Rekord przed wyborami w USA

Kalifornijscy miliarderzy wydali rekordowe 612 mln dolarów na kampanie i działania wyborcze – podało Politico. Analiza 166 najbogatszych mieszkańców stanu ujawnia zaskakujący podział: 39 proc. nie należy do żadnej partii, a Demokratów jest w tej grupie więcej niż Republikanów.

 Politico: kalifornijscy miliarderzy wyłożyli rekordowe 612 mln dolarów na kampanie wyborcze
Źródło zdjęć: © Getty | Stephen Maturen
Malwina Gadawa

Jak wynika z analizy serwisu, wśród najbogatszych mieszkańców stanu jest więcej zarejestrowanych Demokratów niż Republikanów, choć preferencje polityczne w tej grupie są bardziej zróżnicowane niż wśród ogółu wyborców w kraju.

Miliarderzy sypnęli pieniędzmi. Padła rekordowa kwota

Amerykański portal zidentyfikował 166 miliarderów w kalifornijskim rejestrze wyborców. 36 proc. z nich jest zarejestrowanych jako Demokraci, wobec 45 proc. spośród wszystkich wyborców w tym stanie. Niezrzeszeni stanowią 39 proc. miliarderów, podczas gdy wśród ogółu wyborców odsetek ten wynosi 23 proc. Republikanie (22 proc. zarejestrowanych miliarderów) są w Kalifornii o wiele mniej liczni niż Demokraci.


WIDEO
Trump opublikował nagranie. Obiecuje Amerykanom po 5 tys. dolarów

Wśród miliarderów deklarujących poparcie dla demokratów znaleźli się m.in. Mark Zuckerberg, szef koncernu Meta, Sam Altman, szef OpenAI oraz Dario Amodei, założyciel Anthropic. Jako republikanie zarejestrowani są m.in. były gubernator Kalifornii Arnold Schwarzenegger, właściciel drużyn Golden State Warriors i Golden State Valkyries Joe Lacob oraz przedsiębiorca Palmer Luckey, darczyńca Donalda Trumpa.

– Dane pokazują, że sytuacja jest znacznie bardziej złożona – ocenił w rozmowie z portalem republikański konsultant polityczny Mike Murphy, odnosząc się do stereotypu utożsamiającego wielki majątek z poparciem dla Republikanów.

Skala zaangażowania finansowego najbogatszych była bezprecedensowa. Miliarder Tom Steyer wydał ponad 200 mln dolarów na nieudaną kampanię w prawyborach gubernatorskich. Ponad 300 mln dolarów przeznaczono natomiast na kontrkampanię przeciwko propozycji jednorazowego opodatkowania najbogatszych mieszkańców stanu, której przewodził współzałożyciel Google Sergey Brin. Dziesiątki milionów dolarów wyłożył również chirurg i wynalazca Gary Michelson.

Ponad 30 miliarderów ujętych w rejestrze mieszka w San Francisco, a kolejnych 15 – w Los Angeles. Przeszło 60 proc. osób w tej grupie majątkowej, zidentyfikowanych przez Politico, głosowało w każdych z trzech ostatnich wyborów prezydenckich.

Analiza portalu wskazuje na to, że choć kalifornijscy miliarderzy częściej popierają Demokratów niż Republikanów, najliczniejszą grupę stanowią osoby niezwiązane formalnie z żadnym z dwóch głównych ugrupowań.

Amerykanie wybiorą we wtorek cały skład Izby Reprezentantów i 35 ze 100 senatorów, a także gubernatorów w 36 stanach. Sondaże wskazują na to, że Demokraci są faworytami do przejęcia kontroli nad obiema izbami Kongresu.

Wybrane dla Ciebie