Kim zapowiada "okrutny cios". Korea Płn. ma "ultranowoczesną" broń

Północnokoreańska agencja KCNA poinformowała o przeprowadzonym w niedzielę udanym teście "ultranowoczesnego" systemu uzbrojenia. Obecny na miejscu przywódca kraju Kim Dzong Un oświadczył, że nowa technologia "przyprawi wrogów o ból głowy". Próba miała miejsce tuż przed debatą Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

Kim Dzong Un odwiedzi? fabryk? amunicji
This picture taken on May 6, 2026 and released by North Korea's official Korean Central News Agency (KCNA) via KNS on May 8, 2026 shows North Korean leader Kim Jong Un (2nd R) visiting a munitions factory to inspect the production status of military hardware at an undisclosed location in North Korea. (Photo by KCNA VIA KNS / AFP) / South Korea OUT / ---EDITORS NOTE--- RESTRICTED TO EDITORIAL USE - MANDATORY CREDIT "AFP PHOTO/KCNA VIA KNS" - NO MARKETING NO ADVERTISING CAMPAIGNS - DISTRIBUTED AS A SERVICE TO CLIENTS
THIS PICTURE WAS MADE AVAILABLE BY A THIRD PARTY. AFP CAN NOT INDEPENDENTLY VERIFY THE AUTHENTICITY, LOCATION, DATE AND CONTENT OF THIS IMAGE. /
STRKim Dzong Un, przywódca Korei Północnej
Źródło zdjęć: © East News | STR
Katarzyna Kalus

Zgodnie z doniesieniami państwowych mediów Kim ostrzegł, że ten postęp zbrojeniowy zada przeciwnikowi "nieuleczalny ból głowy oraz bardzo okrutny i nieunikniony cios". Przywódca określił test jako "niewątpliwie uderzającą demonstrację ultranowoczesnej technologii obronnej".

Sama agencja KCNA zaznaczyła z kolei, że próba miała "wielkie znaczenie" dla szybkiego rozwoju technologicznego systemów uzbrojenia. Z oficjalnych zdjęć wynika, że Kim wraz z córką Dzu Ae obserwowali wystrzelenie z nieokreślonej lokalizacji.


DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

W niedzielę południowokoreańskie wojsko i ministerstwo obrony Japonii informowały o wykryciu dwóch startów pocisków balistycznych krótkiego zasięgu z okolic Wonsan na wschodzie kraju.

Eksperci, na których powołuje się południowokoreańska agencja Yonhap, podejrzewają, że reżim testował nowe pociski hipersoniczne, co zasugerował widoczny na monitorach w centrum dowodzenia napis "trajektoria lotu Hwasongpho-11Ma-1".

Duże rozbieżności w danych. Pjongjang sfałszował liczby?

Analitycy zwracają jednak uwagę na istotne rozbieżności w danych. Opublikowane zdjęcia pokazywały dystans 908,2 km, podczas gdy wojsko w Seulu oszacowało zasięg rakiet na 450 i 600 km. Rodzi to przypuszczenia, że Pjongjang mógł sfałszować liczby na użytek propagandy sukcesu – podkreśla Yonhap.

W ocenie mediów działania reżimu na krótko przed wtorkową debatą w ONZ i czwartkowym spotkaniem prezydenta USA Donalda Trumpa z przywódcą Chin Xi Jinpingiem w Waszyngtonie mogą stanowić sygnał dla amerykańskiej administracji, że Pjongjang nie zamierza rezygnować z rozbudowy potencjału militarnego.

źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie