"Pomimo terminu repatriacji wyznaczonego na rok 2019 na mocy rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 2397 podejrzewa się, że co najmniej 17 krajów nadal przyjmuje pracowników, generując w 2025 r. od 450 mln do 800 mln dolarów amerykańskich na sfinansowanie nielegalnych programów broni jądrowej i rakiet balistycznych Korei Płn. (KRLD)" – czytamy w opublikowanym w środę raporcie.
Według ustaleń MSMT pod koniec 2025 r. w Rosji przebywało od 15 tys. do 30 tys. obywateli Korei Płn. Część z nich pracuje przy produkcji wojskowych bezzałogowców. Aby ukryć ich status, władze w Moskwie miały stworzyć specjalny program wiz studenckich. Średnie roczne zarobki koreańskiego pracownika w Rosji wynoszą ok. 7,5 tys. USD, a miesięczna pensja bywa nawet pięciokrotnie wyższa niż w Chinach.
DLA CIEBIEMorning Run Club by Opel Astra
Z kolei w ChRL przebywa obecnie – według szacunków – 20–70 tys. obywateli KRLD. Choć w latach 2023–2025 tymczasowo odesłano stamtąd 10–20 tys. osób, to między styczniem 2025 r. a styczniem 2026 r. do Chin przybyło około 10 tys. nowych osób.
Reżim w Pjongjangu konfiskuje nawet 90 proc. zarobków zagranicznych robotników. W niektórych przypadkach kwota pobierana przez państwo przewyższa ich rzeczywiste dochody, wpędzając ich w długi wobec reżimu – zwraca uwagę MSMT. Władze KRLD ściśle kontrolują ruch zatrudnionych oraz ich kontakty z otoczeniem, aby zapobiec ucieczkom – dezerterom grożą represje wobec rodzin pozostawionych w ojczyźnie.
MSMT to organ powołany w październiku 2024 r. przez 11 krajów, w tym USA i Koreę Płd., którego celem jest monitorowanie i zgłaszanie naruszeń sankcji określonych w odpowiednich rezolucjach Rady Bezpieczeństwa ONZ i mających na celu ograniczenie rozwoju programu nuklearnego i rakietowego Korei Północnej. Funkcjonowanie poprzedniego mechanizmu w ramach ONZ zostało zawetowane przez Rosję.
Źródło: PAP