Strzelanina w Krakowie. W Polsce jest już ponad milion sztuk broni

Tomasz Sąsiada
Strzelanina w Krakowie. Oto co Polacy myślą o dostępie do broniStrzelanina w Krakowie. Oto co Polacy myślą o dostępie do broni
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Roman

W sobotę doszło do strzelaniny na krakowskim rynku. Według obecnych danych policji zginęło 5 osób, a kilkanaście zostało rannych. Z opublikowanego w ubiegłym miesiącu sondażu SW Research wynika, że 57 proc. badanych uważa, iż w Polsce nie powinno ułatwiać się dostępu do broni, a 35,7 proc. jest przeciwnego zdania. W minionym roku została przekroczona liczba miliona sztuk broni, jaka znajduje się w posiadaniu mieszkańców Polski.

Małopolska policja poinformowała, że około godziny 15 mężczyzna z samochodu, którym wjechał na krakowski Rynek, zaczął oddawać strzały do przypadkowych osób. Według aktualnych danych zginęło 5 osób, a kilkanaście zostało rannych. Rannych zostało też dwóch policjantów. Sprawca został postrzelony i zatrzymany, trafił do szpitala.

Jak podaje TVN24, sprawca posługiwał się bronią długą. 6 października "Dziennik Gazeta Prawna" opublikował wyniki sondażu, który przeprowadziła firma SW Research. Firma pytała w nim respondentów, czy opowiadają się za łatwiejszym dostępem do broni w kraju. Jakie były wyniki? 57 proc. pytanych stwierdziło, że nie chce łatwiejszego dostępu do broni. Za łatwiejszym dostępem było 35,7 proc. uczestników badania. 7,4 proc. nie miało zdania.


WIDEO
"Nikt nie jest przygotowany". Polak wrócił do OpenAI i ostrzega

Wśród mężczyzn za łatwiejszym dostępem opowiedziało się 46,5 proc. badanych, natomiast przeciwnych było 45,4 proc. Z kolei w grupie kobiet łatwiejszy dostęp do broni popiera 25,4 proc. respondentek, podczas gdy zdecydowana większość, wynosząca 67,9 proc., wyraziła sprzeciw.

Jak podawał w lutym 2026 r. "Dziennik Gazeta Prawna", zainteresowanie Polaków posiadaniem własnej broni wyraźnie zaczęło rosnąć wraz z napaścią Rosji na Ukrainę w 2022 r. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że jeszcze w 2020 r. rocznie wydawano niewiele ponad 10 tys. pozwoleń, a w 2022 r. liczba ta wzrosła do 34 tys. – podawał "DGP".

Rekord padł w 2025 r. Chęć posiadania własnej broni wyraziło kolejnych 50 tys. Polaków. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że łączna liczba pozwoleń przekroczyła 411 tys. (235 tys. w 2020 r.). W minionym roku została przekroczona psychologiczna granica liczby sztuk broni, jaka znajduje się w posiadaniu Polaków. To już milion sztuk, podczas gdy w 2014 r. było to niewiele ponad 380 tys.

Wybrane dla Ciebie