W weekend zmiana na stacjach paliw. Oto nowe stawki

Malwina Gadawa
 W piątek maksymalne ceny benzyny i diesla niższe niż w czwartek
Źródło zdjęć: © EastNews, NaukaJedzenia.pl | Karol Makurat/REPORTER

W sobotę, niedzielę i w poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,12 zł, benzyny 98 – 6,80 zł, a oleju napędowego – 7,83 zł – wynika z piątkowego obwieszczenia ministra energii. Ceny maksymalne tych paliw są więc niższe niż w piątek.

W weekend oraz w poniedziałek, 9 listopada:

  • litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,12 zł,
  • benzyny 98 – 6,80 zł,
  • a oleju napędowego – 7,83 zł.

W piątek litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6,20 zł, benzyny 98 – 6,93 zł, a diesla – 7,91 zł.


WIDEO
Zatrzymania ws. Orlenu. Czarnek ostro w Sejmie. "Niszczycie ten kraj"

Obecne maksymalne ceny paliw na stacjach będą obowiązywały do poniedziałku włącznie; tego dnia zostanie opublikowane następne obwieszczenie, które określi ceny na wtorek.

Wróciły maksymalne ceny paliw

Następne obwieszczenie ministra energii ws. maksymalnych cen paliw zostanie opublikowane w piątek i określi ceny na weekend oraz na poniedziałek, 2 listopada.

Obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw to jeden z elementów kolejnej, trzeciej już odsłony pakietu "Ceny Paliwa Niżej" (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm został uruchomiony po wejściu części przepisów ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Prezydent ustawę podpisał i jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.

Ustawa otworzyła drogę do czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa płynne. Finansowanie tych działań ma pochodzić z nowej daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski. Według założeń rządu cały pakiet wsparcia cen paliw będzie obowiązywał do końca 2026 r., a jego koszt może wynieść około 5 mld zł.

Kara za niestosowanie maksymalnych cen paliw może sięgnąć nawet 1 mln zł.

Nowy podatek. Oto szczegóły

Nowe przepisy ustawy o nadzwyczajnych zyskach przewidują 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych. Obejmie on nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą.

Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększony o 20 proc. Ustawodawca przewidział minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc., a w przypadku firm niewytwarzających paliw wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto.

Pierwsza odsłona pakietu "CPN" wprowadzona była pod koniec marca i była reakcją na drożejącą ropę w związku z wojną USA i Izraela z Iranem. Polegała na czasowym obniżeniu VAT-u i akcyzy na benzynę i olej napędowy oraz wprowadzeniu mechanizmu ceny maksymalnej ogłaszanej przez ministra energii.

Obowiązywała ona do końca czerwca, przy czym obniżka akcyzy trwała do połowy czerwca. W wakacje, od 17 do 31 sierpnia, wprowadzono drugą odsłonę programu "CPN" – bez obniżki akcyzy.

Wybrane dla Ciebie