Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jacek Bereźnicki
|
aktualizacja

Strajk nauczycieli. Beata Szydło proponuje okrągły stół z udziałem opozycji

194
Podziel się:

- Zachęcamy do tego, by na czas obrad okrągłego stołu strajk przerwać - mówi wicepremier Beata Szydło. Dodaje, że dziwi się strajkującym nauczycielom, ponieważ nie protestowali, gdy rząd Platformy Obywatelskiej zamrażał ich pensje.

13.04.2019. Wicepremier Beata Szydło podczas spotkania z mieszkańcami Jabłonki.
13.04.2019. Wicepremier Beata Szydło podczas spotkania z mieszkańcami Jabłonki. (PAP/Grzegorz Momot)

- Pan premier mówiąc, że będzie patronem okrągłego stołu daje sygnał, że jest to sprawa całego rządu - powiedziała wicepremier w porannym wywiadzie w TVN24. Przyznała, że przy okrągłym stole powinna zasiąść także opozycja.

- Jeżeli zostanie przyjęta formuła, którą będziemy proponować, to będą to trwające tygodnie rozmowy z nauczycielami, ale także z ekspertami - powiedziała Szydło. - krągły stół w sprawie edukacji będzie trwał dłużej niż jedno posiedzenie - podkreśliła.

Beata Szydło zapowiedziała, że Rada Ministrów jeszcze we wtorek ustali datę i konkretne ustalenia w sprawie okrągłego stołu.

Zobacz także: Obejrzyj: Strajk nauczycieli. Szydło zwróciła się do nauczycieli o złagodzenie protestu na czas egzaminów

Przedstawicielka rządu w negocjacjach z protestującymi zapowiedziała wyższe wynagrodzenia dla nauczycieli "w perspektywie 2-3 lat". - Musimy realnie patrzeć jakie są możliwości budżetowe - stwierdziła.

- Średnia podwyżka wynagrodzenia nauczyciela dyplomowanego to 700 złotych - mówiła wicepremier ds. społecznych. Dodała, że rząd dąży do tego, żeby nauczyciele zarabiali nawet ponad 8 tys. zł. Dopytana przez prowadzącego rozmowę przyznała, że chodzi o kwotę brutto.

Odpowiadając na pytanie o matury, wyraziła przekonanie, że egzaminy odbędą się bez zakłóceń. - Jestem przekonana, że wszyscy maturzyści zostaną dopuszczeni do matur - powiedziała wicepremier.

- Mam nadzieję, że uda się dojść do porozumienia przed rozpoczęciem matur - powiedziała Beata Szydło.

Przewodniczącemu ZNP Sławomirowi Broniarzowi zarzuciła, że straszy maturzystów, że ich egzaminy dojrzałości będą nieważne. - Straszenie maturzystów, że egzaminy będą nieważne jest nieodpowiedzialne - stwierdziła Beata Szydło.

W poniedziałek szef ZNP stwierdził, że przedstawiciele rządu "absolutnie nie odnoszą się do postulatów płacowych nauczycieli". - Nie przyjmujemy argumentu, że budżet państwa dał to, co mógł dać. Każdemu pracownikowi trzeba dać godziwe wynagrodzenie, a dopiero potem mówić o różnego rodzaju osłonach socjalnych - powiedział.

Broniarz zadeklarował, że przedstawiciele związku wezmą udział w okrągłym stole, proponowanym przez premiera. Spotkanie ma się odbyć po świętach. Nauczyciele nie zawieszą jednak strajku na czas świąt, o co apelował Morawiecki.

- Rozumiem roszczenia, oczekiwania ze strony nauczycieli, trudno z nimi polemizować, dyskutować - taka zaskakująca deklaracja padła z kolei w poniedziałek z ust Teresy Czerwińskiej. Szefowa resortu finansów wyraźnie zdystansowała się do konfrontacyjnej linii szefowej MEN Anny Zalewskiej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(194)
Pp
3 lata temu
Chcą dać ponad 8 tys za 18 godzin tygodniowo? Ja tak chyba chcę. Oni pracy po 12 godzin nie poznali. I żeby jeszcze te 8 dostać? Ale nie.
Ola
3 lata temu
Jaka nagroda należy się Szydlowej za te popisy w TV? Obstawiam 220 tys.
tj
3 lata temu
Chcieli władzy niech nie płaczą
J23
3 lata temu
Szydło powiesz jakie masz wykształcenie kompetencje i ile języków biegle znasz ze do parlamentu UE sie pchasz a przecież unia to zło
Pl
3 lata temu
Dlatego pis nigdy nie powinien rzadzic. Ich lekarstwem na problemy Polakow jest przypominanie co bylo za platformy. To jest brak kompetencji w najczystszej formie.
...
Następna strona