Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Witold Ziomek
|
aktualizacja

Strajk nauczycieli. Broniarz: "Rząd odrzucił możliwość rozmów na tematy płacowe"

582
Podziel się:

- Nie przyjmujemy argumentu, że budżet państwa dał to, co mógł dać - powiedział Sławomir Broniarz, prezes ZNP. Trwa 8 dzień strajku nauczycieli.

Sławomir Broniarz, prezes ZNP.
Sławomir Broniarz, prezes ZNP. (WP.PL)

- Zwróciliśmy się do rządu z propozycją pilnych rozmów na tematy płacowe. Ta propozycja nie została przyjęta - powiedział Sławomir Broniarz na konferencji Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Odniósł się też do słów minister edukacji Anny Zalewskiej która powiedziała, że pieniędzy na dodatkowe podwyżki nie ma, a te obiecane i wynegocjowane wcześniej są realizowane.

- Pani premier albo sumuje podwyżkę z dwóch ostatnich lat i absolutnie nie odnosi się do naszych postulatów płacowych, które są niezmienne - powiedział Broniarz. Nie przyjmujemy argumentu, że budżet państwa dał to, co mógł dać. Każdemu pracownikowi trzeba dać godziwe wynagrodzenie, a dopiero potem mówić o różnego rodzaju osłonach socjalnych. Stąd apel do premiera o natychmiastowe spotkanie, do którego pan premier się w ogóle nie odniósł.

Zobacz także: Oglądaj też: Strajk nauczycieli - relacja z Warszawy

Prezes ZNP zadeklarował, że przedstawiciele związku wezmą udział w okrągłym stole, proponowanym przez premiera. Spotkanie ma się odbyć po świętach.

Nauczyciele nie zawieszą jednak strajku na czas świąt, o co apelował Mateusz Morawiecki.

Sławomir Broniarz odniósł się też do tematu matur, które z powodu strajku nauczycieli mogą się nie odbyć, bo nauczyciele nie wezmą udziału w radach klasyfikacyjnych. Minister Anna Zalewska powiedziała w poniedziałek, że w takim przypadku oceny roczne maturzystom może wystawić dyrektor lub inny nauczyciel w zastępstwie.

- Art 44 ustawy o systemie oświatowym wyklucza takie rozwiązanie - mówi Broniarz. - Problem pojawił się 10 stycznia, rząd nie wierzył w skalę poparcia dla tego strajku i teraz próbuje wywierać na nas presję i nakłonić do zmiany decyzji. Jeśli protest będzie się dalej rozwijał, to matury są zagrożone. Ale nic nie stoi na przeszkodzie, by minister Zalewska napisała nowe rozporządzenie w sprawie kalendarza szkolnego i zmieniła terminy matur. Pamiętamy rok 1993.

Broniarz odniósł się też do słów Anny Zalewskiej, która mówiła, że odpowiedzialność za przeprowadzenie rad klasyfikacyjnych leży wyłącznie po stronie dyrektorów szkół.

- Najłatwiej jest powiedzieć, że kiedy jest problem to odpowiedzialność leży po stronie dyrektorów. Anna Zalewska powinna być dyrektorom dozgonnie wdzięczna za to, że egzaminy gimnazjalne i egzaminy 8 klas odbyły się zgodnie z prawem - powiedział szef ZNP. - To minister Zalewska jest odpowiedzialna za ten problem, to ona zbagatelizowała protest, o którym wiedziała od 10 stycznia.

Trwa kolejny dzień strajku nauczycieli, którzy domagają się w sumie 30 proc. podwyżek. Rząd proponuje 15 proc. (razem z 5 proc. które nauczyciele już dostali na początku roku) i wycofanie się z części decyzji minister Anny Zalewskiej, jak np. wydłużenia ścieżki awansu zawodowego, czy nowego systemu ocen pracy.

Porozumienie z rządem podpisała jedynie nauczycielska "Solidarność". Związek Nauczycielstwa Polskiego oraz Forum Związków Zawodowych w poniedziałek rozpoczęli ogólnopolski strajk nauczycieli. Zgodnie z zapowiedzią, jest on prowadzony od 8 kwietnia od godziny 8:00 do odwołania.

- Propozycje rządu są nie do przyjęcia, oczekiwaliśmy zupełnie innych propozycji płacowych - oświadczył Broniarz po niedzielnych rozmowach z rządem. - To była ustawka rządu z niesolidarną "Solidarnością".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

gospodarka
wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(582)
hopak wesolut...
4 lata temu
Pamięta ktoś co pan Broniarz mówił o maturach z tańcowania?
Gość
5 lata temu
Na taczke z Broniarzem drugi Kijowski
Gość
5 lata temu
Dlaczego usuwacie hejty nie wygodne dla was wstyd
Gość
5 lata temu
Broniarz skończysz jak Kijowski klamczuch tylko ogon ci brakuje
P_prezydent
5 lata temu
Zamknięte szkoły, odwołane matury. Jak wyglądał ostatni wielki strajk nauczycieli? Paweł Czernich 8 kwi, 12:34 FACEBOOK | 1,2 tys. TWITTER E-MAIL KOPIUJ LINK Strajkiem nauczycieli w 1993 roku także żył cały kraj, prezydentem Polski był Lech Wałęsa. Jarosław Kaczyński w atmosferze żalu i wzajemnych oskarżeń odchodził z jego kancelarii. Związkowcy zawiesili w szkołach czynną akcję protestacyjną. 24 maja zawieszony został cały strajk. Pięć dni później Sejm przegłosował wotum nieufności dla rządu Hanny Suchockiej, a 29 maja prezydent Lech Wałęsa rozwiązał parlament, decydując się na rozpisanie przedterminowych wyborów parlamentarnych. Wówczas nauczyciele nie otrzymali wymaganych podwyżek. Co więcej, musieli ponieść koszty strajku, ponieważ nie otrzymali oni pieniędzy za dni w czasie których protestowa.
...
Następna strona