Strajk nauczycieli. Przerwa w negocjacjach do piątku. Na prośbę rządu

Rząd poprosił o jednodniową przerwę, związki się zgodziły. Po trzech dniach zawieszono negocjacje "ostatniej szansy" pomiędzy rządem a przedstawicielami nauczycieli. Nadal brak porozumienia. "Przedstawimy nową propozycję" - obiecuje Beata Szydło.

Do piątku odłożono negocjacje ws. podwyżek dla nauczycieli. Nadal brak porozumienia
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
Paweł Orlikowski

Nadal nie ma porozumienia, związkowcy domagają się podwyżek zasadniczego wynagrodzenia nauczycieli, a rząd mówi, że nie da, bo nie ma z czego. Negocjacje trwały trzy dni i właśnie zostały zawieszone.

Rząd poprosił o dzień przerwy. Do stołu wrócą w piątek. Związkowcy oczekują, że rząd odniesie się w końcu do ich propozycji, bo - jak twierdzą - na razie uparcie stoi przy swoim, ale kompletnie nie reaguje na postulaty.

Po co rządowi ten dzień przerwy? Jak informuje Grzegorz Sikora z Forum Związków Zawodowych, ma powstać "nowa propozycja finansowa".

- Poprosiliśmy o to, żeby była przerwa do piątku do 8:00. Wtedy się spotkamy, rząd zaprezentuje swoją nową propozycję. Analizujemy w tej chwili pewne możliwości. Będziemy również ustosunkowywać się do propozycji, którą otrzymaliśmy ze strony społecznej - oświadczyła tuż po środowym spotkaniu ze związkowcami wicepremier Beata Szydło.

Obejrzyj: Brejza odpowiada Mazurek ws. nauczycieli

Trzy dni i nic

Środa była już trzecim dniem drugiej tury rozmów "ostatniej szansy". Nadal nie ma porozumienia, choć związkowcy zrobili krok w tył. We wtorek wycofali się z twardego postulatu 1000 zł podwyżki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli. To zmieniono na 30-procentową podwyżkę, co daje od 725 do 995 zł w zależności od statusu zawodowego.

Przedstawiciele Związku Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych zaproponowali nawet rozłożenie podwyżki na raty. Taka propozycja padła już podczas środowych negocjacji. Wzrost wynagrodzeń miałby być podzielony na dwa razy po 15 proc. Pierwsz tura od stycznia bieżącego roku (z wyrównaniem za minione miesiące), a druga od września również tego roku.

- Zachowujemy zasadę 30 proc. wzrostu, ale proponujemy: podzielcie podwyżki na dwie transze. Nasz niepokój rośnie, bo propozycja rzadu pojawi się dopiero w piątek - powiedział szef ZNP Sławomir Broniarz.

Rząd się do tego nie odniósł. Negocjacje utknęły w martwym punkcie.

- Wskazywaliśmy na niespójność przekazów strony rządowej. Komu jak komu, ale władzy publicznej powinno zależeć, by do porozumienia dojść, a nie wygenerować protest, a później zastanowić się jak go wygasić czy szukać winnych. Rząd się usztywnił, a to zły prognostyk - mówił Sławomir Wittkowicz z FZZ.

- Mówimy stale o tym samym, strona rządowa nie odnosi się absolutnie do propozycji 30-procentowej podwyżki. Zastanawia strona "Solidarności", która jest gotowa podpisać porouzmienie i stała się recenzentem - wtórował szef ZNP Sławomir Broniarz.

Strona rządowa od poniedziałku negocjuje z oświatowymi związkami zawodowymi w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog" w Warszawie. Do tej pory nie nastąpił jednak żaden przełom. Wciąż najbardziej prawdopodobną opcją jest strajk, który startuje już w poniedziałek 8 kwietnia.

W rozmowach "ostatniej szansy" uczestniczą m.in. wicepremier Beata Szydło, minister edukacji narodowej Anna Zalewska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska oraz wiceminister edukacji Maciej Kopeć.

Stronę związkową reprezentują natomiast m.in. prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz, szef Branży Nauki, Oświaty i Kultury FZZ Sławomir Wittkowicz, przewodnicząca Forum Związków Zawodowych Dorota Gardias, przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa i szef Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Jan Guz.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Rośnie napięcie wokół Grenlandii. Sekretarz skarbu USA zabiera głos
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Ostrożny reset na linii Pekin-Pjongjang. Chiny odbudowują wpływy, ale ustępują pola Rosji
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
Media: Trump wykorzystał urząd prezydenta, by zarobić co najmniej 1,4 mld dolarów
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
O’Leary zwołał pilną konferencję. To odpowiedź na zaczepki Elona Muska
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Odszkodowanie za opóźniony lot. Sąd Unii Europejskiej zdecydował
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Polacy palą w starych piecach. Barierą są pieniądze
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Kontrowersyjna umowa uratuje europejską branżę motoryzacyjną?
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Czerwień dominuje na GPW. PGE i Pepco w górę, Allegro i CCC tracą
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Pompa ciepła miała grzać dom. Dziś siedzą przy kominku i liczą długi
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
Mały biznes boi się KSeF. "Wyścig z czasem"
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
9,3 tony narkotyków i 24 nielegalnych laboratoriów. Hisotryczna akcja policji
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto
Rekordowa dziura w budżecie. Rosja wyprzedaje złoto