Eksporterzy podjęli decyzję. Kurs ropy naftowej się zmienił

W czwartek doszło do spotkania krajów OPEC+ skupiających producentów ropy naftowej. Z ustaleń agencji Reutera wynika, że organizacja zmniejszy wydobycie surowca o ok. 2 mln baryłek dziennie. Spore ograniczenia ma wprowadzić m.in. Rosja. Notowania ropy rosną.

Władimir Putin i Mohammed bin Zayed Al Nahyan (zdjęcie archiwalne)Władimir Putin i Mohammed bin Zayed Al Nahyan (zdjęcie archiwalne)
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Kremlin.ru
Robert Kędzierski

Kraje OPEC+ zdecydowały się zwiększyć ograniczenia w wydobyciu ropy naftowej - ustaliła agencja Reutera. Jej doniesienia potwierdza też Bloomberg. Zgodnie z ustaleniami dziennikarzy Arabia Saudyjska, która od lipca dobrowolnie ograniczyła wydobycie surowca o 1 mln baryłek dziennie, naciskała na resztę eksporterów i sojuszników, aby przyłączyły się do ograniczeń. Pozostali członkowie mają również ograniczyć produkcję o 1 mln baryłek Oznacza to, że spadek wydobycia może osiągnąć łącznie ok. 2 mln baryłek dziennie.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rząd Tuska zacznie od cięć? Prof. Orłowski: to bajki, słowo się rzekło

Tańsza ropa nie na rękę OPEC+

Kraje OPEC+, zdaniem analityków, na których powołuje się agencja, obawiają się powstania nadwyżki na rynku. Powodem decyzji mogą być też spadające ceny ropy. Od maksimum osiągniętego we wrześniu surowiec potaniał o ok. 10 proc.

Decyzja przyniesie najpewniej korzyść producentom. W czwartek po południu notowania ropy giełdowej na giełdzie w Londynie wzrosły jednak o 1,4 proc. - do poziomu 84,24 dol. za baryłkę. Wzrosty zaczęły się jeszcze przed spotkaniem - rynek obawiał się bowiem dalszych ograniczeń. Eksperci zaznaczali też, że od początku tygodnia ropa taniała.

Rosja przyłącza się do cięć?

Jedno ze źródeł agencji Reutera podaje, że jednym z państwa najsilniej ograniczających wydobycie ropy naftowej ma być Rosja. Cięcia w produkcji mają w jej przypadku sięgnąć 500 tys. baryłek dziennie. Według doniesień Bloomberga mowa o 300 tys. baryłek.

Giovanni Staunovo, analityk UBS Group AG w komentarzu dla agencji stwierdził, że działania sojuszu OPEC+ są podyktowane obawą przed zmniejszeniem popytu na początku roku 2024. "Jeśli doniesienia się potwierdzą, będzie to oznaczać, że OPEC+ chce utrzymać kontrolę nad ropą naftową" - stwierdził.

W nieco dłuższej perspektywie decyzja OPEC+ może wpłynąć na ceny paliw na stacjach benzynowych. Pośrednio będzie też miała negatywny wpływ na spadek inflacji.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Ekonomiści zaproponowali, jak odbudować finanse publiczne. "Od lat nie mieliśmy w Polsce prywatyzacji"
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Budżet bez głosowania. Francuski rząd gra va banque
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rząd zaostrza zasady. Cudzoziemcy bez pracy nie dostaną tego świadczenia
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Rok od powrotu Trumpa do Białego Domu. "Ameryka przeżywa boom"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 20.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 20.1.2026
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Krok bliżej do pierwszej linii Kolei Dużych Prędkości. Pociągi pojadą do 350 km/h
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Koniec ery telewizorów Sony? Jest umowa z TCL
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Škoda napędza sprzedaż Grupy VW w Polsce. Jedna marka zaliczyła spadek
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi
Arcyrywal USA rośnie w siłę. Chyba nie o to chodziło Trumpowi