Terminal FSRU zarezerwowany na 15 lat, choć jeszcze nie powstał. Los drugiego niepewny

Mamy zarezerwowaną przepustowość pływającego terminala w Zatoce Gdańskiej na 15 lat. Została też przeprowadzona procedura open season dla drugiego, mniejszego terminala. Rynek nie potwierdził jednak zainteresowania - mówił dla "Dziennika Gazety Prawnej" prezes Gaz-Systemu Sławomir Hinc.

The Aristidis I liquefied natural gas (LNG) tanker docked at the Cheniere Liquefaction facility (CCL) in Corpus Christi, Texas, US, on Monday, Dec. 4, 2023. Cheniere's Corpus Christi Stage 3 expansion is part of the third and biggest wave of new liquefied natural gas supply to enter the global market. Photographer: Mark Felix/Bloomberg via Getty ImagesMasowiec LNG (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg

Na pytanie, co do dalej z pływającym terminalem LNG w Zatoce Gdańskiej, prezes Gaz-Systemu zapewnił: "Intensywnie pracujemy nad jego realizacją". Dodał, że to duży i skomplikowany projekt składający się z części morskiej i lądowej; część morska obejmuje statek pełniący funkcję terminala, nabrzeże postojowo-cumownicze oraz gazociąg podmorski, który połączy terminal FSRU z krajowym systemem przesyłowym. Natomiast część lądowa - jak przypomniał Sławomir Hinc - polega na budowie ok. 250-km gazociągu prowadzącego od Kolnika do Gustorzyna wraz z instalacjami do tłoczenia gazu.

Podpisaliśmy już umowę z koreańską firmą Mitsui oSK Lines na budowę i czarter statku, który będzie stanowił główny element naszego terminala. Powstanie on w Korei Południowej w stoczni Hyundai Heavy Industries w Ulsan - wskazał.

- Przez cały czas jesteśmy w kontakcie z naszym kontrahentem, ustalamy szczegóły projektowe jednostki tak, by spełniła ona wymogi techniczne, które pozwolą jej zacumować w Zatoce Gdańskiej - dodał.

Dopytywany, na jakim etapie są procedury przetargowe, szef Gaz-Systemu zwrócił uwagę, że firma jest w trakcie procesu przetargowego na wybór wykonawcy części lądowo-morskiej; chodzi o budowę nabrzeża z gazociągiem wychodzącym na ląd. Zapowiedział też, że po dokonaniu wyboru ruszą prace budowlane, które potrwają następne kilka lat.

- Ogłosiliśmy już przetargi na dostawy inwestorskie rur, armatury i innych materiałów potrzebnych do budowy gazociągów. Obecnie kończymy formalności przetargowe związane z wyborem najkorzystniejszej oferty i niedługo poinformujemy o wynikach. Będziemy też wybierać wykonawców robót budowlanych dla trzech gazociągów lądowych. Tu ostateczny wybór jest kwestią najbliższych miesięcy. Termin realizacji części lądowej inwestycji to lata 2025 i 2026 - poinformował Hinc.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak "odkrył" ogromne złoża metali szlachetnych - Paweł Jarski - Elemental Holding w Biznes Klasie

Terminal zacznie działać za 4 lata

Prezes Gaz-Systemu oczekuje, że FSRU w Zatoce Gdańskiej zacznie działać w 2028 r. i będzie miał przepustowość 6,1 mld m sześc. rocznie, czyli prawie tyle, ile obecnie jest w stanie regazyfikować terminal w Świnoujściu, który po rozbudowie osiągnie poziom 8,3 mld m sześc. na rok.

- Kiedy będziemy mieć do dyspozycji dwa terminale LNG, ich łączna przepustowość wyniesie ponad 14 mld m sześc. Biorąc więc pod uwagę to, że część gazu wydobywamy w Polsce, te dwie instalacje będą w stanie pokryć prawie całość naszego zapotrzebowania na gaz z importu - podkreślił.

Obecnie mamy zarezerwowaną pełną przepustowość pływającego terminala w Zatoce Gdańskiej na okres 15 lat. Została też przeprowadzona procedura open season dla drugiego mniejszego terminala o przepustowości 4,5 mld m sześc. Rynek nie potwierdził jednak zainteresowania. Mówimy nie tylko o podmiotach z Polski, lecz także z krajów ościennych. Jeśli byłoby takie zainteresowanie, z pewnością rozważylibyśmy powiększenie tego projektu - poinformował Hinc.

Jak mówił, mając do dyspozycji dwa terminale (LNG w Świnoujściu i FSRU w Gdańsku), Baltic Pipe oraz połączenia z krajami sąsiednimi, "mamy możliwość sprowadzenia do Polski ponad 30 mld m sześc. gazu w skali roku". - To prawie dwukrotnie więcej, niż wynosi zapotrzebowanie polskiego rynku. Mamy więc możliwość zapewnienia bezpieczeństwa dostaw - powiedział prezes Gaz-Systemu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat