Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Mariusz Gierszewski
|

Ujawniamy majątek Daniela Obajtka. Wiemy, ile zarobił, ale też ile wydał

2271
Podziel się:

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, ujawnia money.pl i Wirtualnej Polsce swoje dochody i wydatki od 1998 roku. W tym czasie miał zarobić prawie 7 mln zł, a na zakup działek i nieruchomości wydać niecałe 6 mln zł. Około 2 mln zł pożyczył od banków lub od znajomych. Daniel Obajtek w sumie jest właścicielem ok. 30 działek w całym kraju.

Ujawniamy majątek Daniela Obajtka. Wiemy, ile zarobił, ale też ile wydał
Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, ujawnia swój majątek. (East News, Andrzej Iwańczuk)

Sprawę majątku Daniela Obajtka zapoczątkowała pod koniec lutego publikacja "Gazety Wyborczej". Dotyczyła zapisu rozmów telefonicznych Obajtka z czasu sprawowania przez niego urzędu wójta gminy Pcim. W późniejszych artykułach media ujawniły liczne inwestycje prezesa PKN Orlen w nieruchomości, a także zakup przez niego apartamentu na warszawskim Bemowie z milionową zniżką. Posłowie opozycji złożyli wnioski do CBA, Najwyższej Izby Kontroli i ministra sprawiedliwości o zbadanie potencjalnych nieprawidłowości związanych z majątkiem i finansową działalnością Obajtka.

Prezes PKN Orlen zdecydował się ujawnić nam wszystkie swoje oświadczenia majątkowe, PIT-y, pożyczki i umowy zakupu nieruchomości.

Z dokumentów wynika, że Obajtek od 1998 roku zarobił 6 318 000 zł netto. W tym czasie pracował w firmie swoich wujów Elektroplast w Stróży, był radnym, a potem wójtem gminy Pcim, prezesował Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, szefował Radzie Nadzorczej spółki Lotos Biopaliwa i kierował grupą energetyczną Energa. Od lutego 2018 roku pełni funkcję prezesa PKN Orlen. W tych latach Obajtek na najmie swoich nieruchomości zarobił netto 477 tys. zł. W sumie daje to więc niemal 6,8 miliona złotych zarobków pomiędzy 1998 a 2020 rokiem.

Zobacz także: Nowy sondaż dla WP. Daniel Obajtek szkodzi PiS? "Efekt 500 plus"

W swoich zakupach wspomagał się licznymi pożyczkami. W ubiegłym roku pożyczył z Banku Pekao SA 800 tys. zł. W 2017 roku 550 tys. zł pożyczył Obajtkowi Tomasz Fortuna. To prezes spółki TT Plast, w której pracował kiedyś Obajtek. Tą firmą wg "Gazety Wyborczej" miał także kierować z "tylnego siedzenia", kiedy pełnił funkcję wójta Pcimia. W sumie od banków i osób prywatnych pożyczyć miał nieco ponad 2 mln zł.

W inwestycjach Obajtkowi miała we wczesnych latach jego kariery zawodowej pomagać rodzina. Łącznie otrzymał od niej w darowiznach 152 tys. zł. W 1998 roku pieniądze podarowali mu m.in. ojciec Jan, matka Halina i teściowa. Kwoty darowizn nie przekraczały 8 tys. zł i były przeznaczone na zakup działki i mieszkania.

Znacznie więcej, bo 124 tys. zł, rodzina podarowała Obajtkowi w 2002 roku. Według dokumentów m.in. po 30 tys. zł podarowali Danielowi Obajtowi oboje rodzice, a po 20 tys. teść i babcia żony. Obajtek pierwszą działkę kupił w 1998 roku w Stróżach.

Na majątek Obajtka, według ujawnionych przez niego dokumentów, składa się 30 działek, 3 mieszkania, dwie działki z budynkami i pensjonat w Łebie. Działki i nieruchomości Obajtka rozsiane są po całym kraju, nad morzem i w górach. Ostatnich zakupów działek dokonywał na Mazurach. Za pierwszą działkę zapłacił w 1998 roku 5 tys. zł. W kolejnym roku nabył mieszkanie w Myślenicach za 91 650 zł i kolejną działkę w Stróżach.

W następnych latach kupił m.in. działkę z budynkiem w miejscowości Sasino i nieruchomość w Lanckoronie. Najdroższą inwestycją Obajtka był zakup pensjonatu w Łebie, na co w 2019 i 2020 roku wydał łącznie 1,7 mln zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(2271)
kotek
10 miesięcy temu
Tylko bez obrazy, chciałam zaznaczyć tylko że nie doceniamy tego co mamy , a dążymy cały czas do bogactwa, nie znając umiaru . A nie znaczy że każdy będzie chciał po nas ,czy od nas coś przyjąć ,może odmówić. Ja uważam , czy jeden dom, i mieszkanie nie jest wystarczające. Kilka domów ,mieszkań wiąże się z dodatkowymi kosztami ,sprzątaniem i utrzymaniem tego. A zresztą .
kotek
10 miesięcy temu
Człowiek umrze a po nim zostanie główno , zostaną i te nieruchomości bo do grobu ich nie zabierzesz , za życia jeszcze tym się nacieszysz. A po śmierci zabierze to Skarb Państwa z powrotem ,albo rodzinie przekażesz , albo rozdasz biednym . Za życia najesz się tym bogactwem , i co Ci z tego przyjdzie. Do grobu tego nie zabierzesz , a za pieniądze prawdziwej miłości nie kupisz. Ludzie żyją skromnie ale są szczęśliwi , do końca życia ze sobą żyją , i nie zmieniają żon czy mężów jak rękawiczki. Każdy żyje na swoje możliwości , doceniam te osoby które same się czegoś dorobią to ta osoba jest czegoś wart. Komuś zabrać i się dorobić majątku na siłę ,nieruchomości , żeby inny cierpiał to tak to nie . Trzeba mieć swój honor i jakieś granice.
Dociekliwy
rok temu
A co z jednym z dworków wartym 5 mln zł, który dostał od brata leśniczego?
zigor
2 lata temu
2 mln pożyczki od ludzi związanych relacjami pracowniczymi i władzy samorządowej. To zwykle jest łapówka. Tak samo jak apartamenty za 50% ceny czy sąsiednia działka od tego samego który Kajtkowi daje upusty. Biedny -Niewinny.
andrzej
2 lata temu
Byłem urzędnikiem w Izbie Skarbowej i sam prowadziłem postępowanie przeciwko osobie za niezgłoszenie na deklaracji PCC-3 umowy pożyczki pieniędzy od "znajomych" i braku opłaty skarbowej. Podatnik dostał solidną karę za niedopełnienie powyższego obowiązku. Jestem ciekaw czy takie deklaracje składał cwaniaczek - urzędnik OBAJTEK i co na to KAS
...
Następna strona