Domański: polska gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Andrzej Domanski, Poland's finance minster, at a Eurogroup meeting in Brussels, Belgium, on Monday, May 4, 2026. Europe is ready to respond if US President Donald Trump raises tariffs on cars and trucks from the European Union to 25%, according to Eurogroup President Kyriakos Pierrakakis. Photographer: Wiktor Dabkowski/Bloomberg via Getty ImagesAndrzej Domański
Źródło zdjęć: © GETTY | Bloomberg
Przemysław Ciszak

Główny Urząd Statystyczny poinformował w poniedziałek, że Produkt Krajowy Brutto (PKB) Polski w I kw. 2026 r. wzrósł o 3,5 proc. rdr w porównaniu do wzrostu o 4,1 proc. rdr w IV kw. 2025 r.

"Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu. PKB w I kwartale wzrósł o 3,5 proc. r/r – powyżej wstępnego szacunku i oczekiwań analityków. Motorem wzrostu silny popyt krajowy. Dodatkowo, PMI - wskaźnik wyprzedzający dla przemysłu - osiągnął dziś najwyższy poziom od roku. Mimo globalnej niepewności fundamenty polskiej gospodarki pozostają mocne" - napisał minister Domański na platformie X.

W ujęciu kwartał do kwartału PKB wzrósł w I kw. o 0,6 proc. wobec wzrostu o 1,0 proc. kdk w IV kw. Wcześniejszy szybki szacunek GUS wskazywał na wzrost w I kw. 2026 r. na poziomie 3,4 proc. rdr i 0,5 proc. kdk.

Tej firmy zazdrości nam Europa. Oglądaj "Biznes Klasę"

Mimo silnych zaburzeń w łańcuchach dostaw związanych z sytuacją na Bliskim Wschodzie, polski przemysł jak dotąd relatywnie dobrze radzi sobie z tym szokiem podażowym - oceniają ekonomiści, komentując dane dotyczące majowego wskaźnika PMI dla polskiego przemysłu.

"Polski przemysł zaskakuje odpornością. PMI w przetwórstwie wzrósł w maju do 49,4 pkt., osiągając najwyższy poziom od ponad roku i niemal wychodząc ze strefy spadków (50 pkt.). Na plus wyróżnia się ponowny wzrost produkcji oraz najwolniejszy od pół roku spadek nowych zamówień. Jednocześnie po dwóch miesiącach wzrostów wyhamowała inflacja kosztów produkcji" - oceniają ekonomiści PKO BP.

"Mimo silnych zaburzeń w łańcuchach dostaw związanych z sytuacją na Bliskim Wschodzie, polski przemysł jak dotąd relatywnie dobrze radzi sobie z tym szokiem podażowym" - dodali.

Wybrane dla Ciebie