Notowania

ue
10.05.2013 19:41

Bruksela sięgnie nam głęboko do kieszeni

Komisja Europejska przedstawiła propozycje zmian budżetu UE na 2013 r.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Rex Roof/CC/Flickr)

Wysokość polskiej składki do UE ulegnie zmianie w trakcie roku budżetowego, ale w związku z tym nie planuje się nowelizacji budżetu - wynika z informacji resortu finansów przekazanej w piątek PAP.

"Ministerstwo Finansów nie planuje przeprowadzania nowelizacji budżetu państwa związanej z ewentualnymi skutkami wprowadzenia budżetów korygujących UE, w tym budżetu korygującego Nr 2 na 2013 r." - poinformował resort finansów.

Ministerstwo podkreśliło, że nie zapadła jeszcze decyzja, co do tego, w jakiej części propozycja Komisji Europejskiej zostanie zaakceptowana przez Radę i Parlament Europejski. Według MF instytucje te z reguły wprowadzają zmiany do propozycji Komisji Europejskiej.

"Ponadto wysokość polskiej składki do budżetu UE ulegnie zmianie w trakcie roku budżetowego ze względu na szereg innych czynników, w tym weryfikację prognoz makroekonomicznych. Komisja Europejska przedstawi w br. kolejne budżety korygujące, których wpływ na wysokość obciążeń Polski trudno obecnie przewidzieć" - zaznaczono.

W związku z tym - jak wyjaśniło ministerstwo - ostateczny poziom polskiej składki będzie znany dopiero pod koniec roku. "Zmiany wysokości budżetu UE są stałym elementem procedury budżetowej UE i ostateczna wysokość polskich wpłat nigdy nie odpowiada wyjściowym założeniom przyjętym w budżecie państwa" - dodano.

MF podało ponadto, że państwa UE wpłacają składki wynikające z uchwalonego budżetu UE w miesięcznych ratach. W związku z tym, ewentualne niedobory na wypłatę składki występują dopiero z końcem roku, gdy znana jest ostateczna kwota do zapłaty z tytułu składki członkowskiej.

"W przypadku stwierdzenia niedoboru środków w ramach części 84 budżetu państwa, z której opłacana jest składka, znajdą zastosowanie przepisy art. 167 ustawy o finansach publicznych, zgodnie z którymi braki w składce pokrywane są poprzez przesunięcia środków z niepodzielonych rezerw budżetu państwa lub z innych, niewydatkowanych środków budżetowych" - wyjaśnił resort finansów.

W czwartek unijny komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski powiedział w programie TVP1 "Polityka przy kawie", że projekt dodatkowego budżetu unijnego na ten rok dotyczy kwoty ponad 11 mld euro, z czego Polska będzie musiała dołożyć około 3 proc. tej sumy, czyli ok. 300 mln euro.

W czwartkowym komunikacie resort finansów poinformował, że roczny budżet UE, przyjmowany przez Radę i Parlament Europejski, jest w trakcie roku budżetowego modyfikowany poprzez budżety korygujące, z których część wpływa na zmniejszenie lub zwiększenie składek państw członkowskich UE. Wskazano, że procedurę zmian budżetu rocznego monitoruje w Polsce Ministerstwo Finansów, analizując koszty i korzyści proponowanych rozwiązań, a w ustawie o finansach publicznych zawarto przepisy pozwalające reagować na zmiany wysokości budżetu UE w trakcie roku budżetowego.

MF podało, że w marcu i kwietniu br. Komisja Europejska przedstawiła propozycje zmian budżetu UE na 2013 r. (to tzw. budżety korygujące nr 1, 2 oraz 5) zwiększające poziom płatności o ponad 11,5 mld euro w stosunku do uchwalonego budżecie UE na 2013 r.

MF przyznało, że pełna akceptacja przez Radę i Parlament Europejski propozycji Komisji Europejskiej oznaczać będzie konieczność wpłaty dodatkowej składki przez wszystkie państwa członkowskie, w przypadku Polski będzie to dodatkowe ok. 300 mln euro. "Niedobór środków w budżecie UE (obejmujący głównie politykę spójności i rozwój obszarów wiejskich, ale także np. program uczenia się przez całe życie i Erasmus) oznaczałby dla Polski odłożenie w czasie zwrotu z budżetu UE wydatków w wysokości ok. 2 mld euro poniesionych już przez polskie podmioty" - wyjaśniło MF.

Czytaj więcej w Money.pl
Dowiedzieliśmy się jak wyjść z kryzysu Odpowiedzi pojawiły się podczas wykładu na Uniwersytecie Warszawskim pt."Razem w Europie - jaką drogą wyjdziemy z kryzysu",
To niezbędny element walki z kryzysem W minionych dniach na łamach europejskich mediów powrócił spór o to, czy nacisk na redukcję zadłużenia i trudne reformy strukturalne, to właściwa metoda walki z kryzysem.
Budżet w rozsypce. Nie ma porozumienia Według Serafina zastrzeżenia PE nie dotyczą budżetu na lata 2014-2020, ale budżetu na 2013 rok.
Ile pieniędzy obetnie nam Bruksela? Ustalono, kiedy ruszą negocjacje między Europarlamentem a rządami w sprawie wieloletniego budżetu na lata 2014-2020.
Tagi: ue, wiadomości, wiadmomości, kraj, gospodarka, unia, najważniejsze, fundusze unijne, gospodarka światowa, pap
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz