Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Marcin Lis
|

Polacy odrzucili prośbę Gazpromu. Morawiecki zapowiada "uniezależnienie się" od rosyjskich dostaw

1180
Podziel się:

Rosyjski Gazprom złożył wniosek o renegocjację ceny gazu dostarczanego do Polski w ramach Kontraktu Jamalskiego. Polacy propozycję odrzucili i Rosjanie na nowo muszą sformułować prośbę. W ten sam dzień Mateusz Morawiecki zapowiedział uniezależnienie się od dostaw gazu z Rosji.

Rosyjski gigant spróbuje przekonać Polaków do kontynuowania współpracy?
Rosyjski gigant spróbuje przekonać Polaków do kontynuowania współpracy? (Gazprom)

Rosyjski Gazprom złożył wniosek o renegocjację ceny gazu dostarczanego do Polski w ramach Kontraktu Jamalskiego. Polacy propozycję odrzucili i Rosjanie na nowo muszą sformułować prośbę. W ten sam dzień Mateusz Morawiecki zdecydował się na odważny ruch ws. rosyjskich dostaw.

Nowe otwarcie w sprawie cen gazu dla polski nastąpiło 1 listopada, gdy Polacy złożyli wniosek o renegocjację warunków kontraktu. Był to pierwszy dzień, w którym na mocy umowy można było dokonać tego typu ruchu. Rosjanie zwlekali z reakcją miesiąc, po czym odpowiedzieli własnym wnioskiem, o którym poinformowano w komunikacie PGNiG.

Zobacz także: Zobacz też materiał o tym, jak Polacy próbują zablokować budowę Nord Stream II:

Rosjanie muszą pisać od nowa

"W ocenie Spółki (PGNiG – red.) wniosek renegocjacyjny Gazpromu jest niezasadny oraz nie spełnia wymogów formalnych opisanych w Kontrakcie Jamalskim, a w rezultacie jest bezskuteczny" – brzmi komunikat spółki Skarbu Państwa, która jest stroną umowy. Taka odpowiedź oznacza, że Rosjanie będą zmuszeni do napisania wniosku na nowo.

Ruch należy uznać za pewnego rodzaju odpowiedź na dotychczasowe zapowiedzi polskiego rządu, że po 2022 r. umowa na dostawy gazu ze Wschodu nie zostanie przedłużona.

Wiceprezes PGNiG Łukasz Kroplewski w październiku stwierdził, że sposób w jaki Rosjanie traktowali polską stronę spowodował brak możliwości dalszej współpracy. Wszystkie dostawy z kierunku rosyjskiego po 2022 r. będą mogły odbywać się tylko na zasadach kontraktów krótkoterminowych.

Rosjan zastąpią Amerykanie? Pierwsza umowa już jest

Tego samego dnia, gdy Rosjanie poprosili o nowe otwarcie negocjacji ws. ceny surowca, desygnowany na urząd premiera Mateusz Morawiecki w bardzo zdecydowany sposób potwierdził utrzymanie linii politycznej poprzedników i mówił o konieczności zerwania z gazową zależnością od Rosji.

- Już dziś płacimy o 20 proc. więcej za gaz niż Niemcy, a jest to kraj dużo bogatszy od nas. Jest to więc ewidentna niesprawiedliwość. To jest strategia "dziel i rządź", którą Rosjanie uprawiają w tym kontekście. My chcemy się uniezależnić - mówił na antenie Radia Maryja Morawiecki.

Polityk przypomniał także, że jego rozmowy z przedstawicielami administracji USA doprowadziły do podpisania pięcioletniego kontraktu na dostawy amerykańskiego gazu do Polski.

wiadomości
gospodarka
KOMENTARZE
(1180)
WYRÓŻNIONE
A czy Waldek
8 lat temu
już ma pełnego Panama-pampersa ?
Robert
8 lat temu
Rakiety z USA też miały być tańsze
zcx
8 lat temu
za rządów PIS również tych poprzednich jedyne co tanieje to "Złotówka"
...
Następna strona

© 2026 WIRTUALNA POLSKA MEDIA S.A.

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.