Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Warszawa. Radni przyjęli uchwałę o korekcie budżetu, wpływy miasta spadają

Maleją wpływy do budżetu, rośnie natomiast dziura - takie założenia ma przyjęta przez warszawskich radnych uchwała korygująca tegoroczny budżet. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski tłumaczył wcześniej, że sytuacja finansowa miasta jest trudna.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. (Fot: PAP/Wojciech Olkuśnik, Wojciech Olkuœnik)

Zgodnie z przyjętym projektem uchwały w sprawie zmian w budżecie stolicy na 2020 roku dochody stolicy zmniejszą się o 1,5 mld złotych przy porównaniu z pierwotnym budżetem. Dochody wyniosą dokładnie 18 270 543 619 złotych.

Wydatki natomiast - 22 074 140 649. To oznacza deficyt na poziomie 3,8 mld złotych. Jest on o prawie miliard złotych większy od tego założonego przed pandemią. Analizy skarbnika Warszawy sugerują natomiast, że w latach 2020-2025 spadek dochodów wyniesie 2,7 mld złotych w stosunku do planów.

40 radnych poparło korektę budżetu, przeciw było 18, a dwóch wstrzymało się od głosu.

- Samorządy tracą dochody, a - niestety - coraz więcej zadań jest spychanych na nasze barki, m.in. w edukacji - mówi Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy, cytowany przez stronę urzędu.

Zobacz: Zbijają majątki na cudzym nieszczęściu. UOKiK ostrzega

Na urzędowej stronie miasto tłumaczy straty budżetowe działaniami rządu oraz pandemią. W pierwszym przypadku na budżet Warszawy największy cień kładzie obowiązek rozregulowania rynku gospodarowania odpadami, który od 2017 roku kosztuje stolicę 900 mln złotych.

Natomiast pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 zabrała szereg środków, które w normalnych okolicznościach wpłynęłyby na miejskie konta. O jakich kwotach mowa? Jak podaje Warszawa: 202 mln złotych mniej ze sprzedaży biletów komunikacji miejskiej, 233 mln złotych mniej z podatku PIT, 126 mln złotych mniej z CIT, 80 mln złotych mniej z opłat za parkowanie, 69 mln złotych mniej z odsetek na rachunkach i 38 mln złotych mniej z podatku od czynności cywilnoprawnych.

Prezydent zapowiedział również w środę przesunięcie szeregu inwestycji w związku z trudną sytuacją budżetową i niespinającym się budżetem. Miasto chciało wydać w tym roku 3,5 mld złotych. Po korekcie będzie to 3,04 mld złotych.

Spadki wpływów i rosnąca dziura wpłyną na mieszkańców. Trzaskowski bowiem zapowiedział, że w przyszłości może dojść m.in. do podwyżki cen biletów. Wiadomo natomiast już o tym, że stolica zwiększy opłaty za parkowanie. Miasto chciało również uzależnić wysokość opłat za wywóz śmieci od zużycia wody - w ostatnich miesiącach prace nad tym projektem zostały wstrzymane.

Jakie dokładnie inwestycje będą przesunięte z realizacją? Później niż w 2023 roku oddane do użytku będą m.in.: linia tramwajowa na Gocław, linia tramwajowa łącząca Wilanów z Dworcem Zachodnim, zmiany w centrum (budowa TR Warszawa, Sinfonii Varsovia czy obwodnicy Śródmieścia i kładki przez Wisłę).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
24-09-2020

EmerytBardzo dobrze ,może warszawiacy zrozumieją kogo wybrali sobie na prezydenta.Do tych pustych warszawskich głów musi wreszcie dotrzeć świadomość od … Czytaj całość

24-09-2020

w3NIe będzie kasy na parady LGBT, masakra.

24-09-2020

Logic_Tam gdzie jest PO zawsze jest deficyt- taka świecka tradycja. Za donalda deficyt Polski, za kopacz deficyt deficyt i za rafałka deficyt warszawy- taka … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (14)