Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Krystian Rosiński
Krystian Rosiński
|

Warszawskie Veturilo wypowiada umowy użytkownikom. "Środki wpłacone na konta nie przepadną"

11
Podziel się

Warszawiacy otrzymują w piątek wiadomość od Veturilo, że ich obecna umowa wygaśnie w ciągu 14 dni, a jeśli będą chcieli korzystać dalej z systemu rowerów miejskich, to będą musieli założyć nowe konto. Pojawiło się pytanie, co się stanie ze środkami zgromadzonymi na kontach użytkowników.

Warszawskie Veturilo wypowiada umowy użytkownikom. "Środki wpłacone na konta nie przepadną"
Użytkownicy Veturilo otrzymują wiadomości o wypowiedzeniu umów. (Materiały prasowe, dziejesie.wp.pl, m.st. Warszawa, kolaż: money.pl)
bDTGTxGZ

Redakcję money.pl o e-mailu zaalarmował jeden z użytkowników miejskiego systemu wypożyczania rowerów. Od piątku warszawiacy otrzymują na swoje skrzynki internetowe wiadomość, w której Veturilo informuje, że w 2021 roku zmienią się warunki korzystania z systemu "w związku ze zmianami w świadczeniu usługi".

"Dlatego z zachowaniem 14-dniowego okresu wypowiadamy Twoją obecną umowę na korzystanie z konta Warszawskiego Roweru Publicznego" - czytamy w nadesłanej wiadomości. Dalej zaznaczona innym kolorem jest informacja, że "wszystkie obecne konta zostaną zamknięte".

Środki zgromadzone na kontach nie przepadną

Zmiana ta jest spowodowana zmianą przedstawiciela strony wypożyczającej rowery w umowach. W nadchodzącym sezonie użytkownicy zawierać umowę będą już nie z operatorem Veturilo - firmą Nextbike Polska - ale z samym miastem.

bDTGTxHb

To właśnie w związku z tą zmianą zamknięte zostaną też wszystkie dotychczasowe konta widniejące w systemie. Warszawiacy będą musieli założyć nowe konta, by ponownie korzystać z miejskich rowerów.

Nextbike o nadchodzącej zmianie poinformował także na Facebooku. Na reakcję użytkowników nie trzeba było długo czekać. Zdecydowana większość komentarzy dotyczy pytań, co w takim razie stanie się ze środkami, które użytkownicy zdążyli zgromadzić na dotychczasowym koncie.

bDTGTxHh

- Jest oczywiste i niepodważalne, że środki wpłacone na konto użytkownika nie przepadną - zapewnia money.pl Mikołaj Pieńkos, naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej w Zarządzie Dróg Miejskich. To właśnie ZDM odpowiada za system od strony miasta.

Zobacz także: Luzowanie obostrzeń. Odmrożenie gastronomii może się opóźnić

- Dopinamy jeszcze ostatnie formalności dotyczące tego, w jaki sposób użytkownik będzie mógł przenieść się do nowego systemu lub zrezygnować i otrzymać zwrot środków. Gdy te drobiazgi formalne będą gotowe, użytkownicy dostaną wszelkie szczegóły mailowo - dodaje Pieńkos.

bDTGTxHi

- Już niebawem będziemy wysyłali kolejną wiadomość do wszystkich użytkowników Veturilo z informacją o możliwych opcjach wyboru. Prosimy wszystkich o cierpliwość i wyrozumiałość - dopowiada Cezary Dudek z biura prasowego Nextbike Polska.

- Oczywiście istnieje możliwość zwrotu środków - w tym celu prosimy o kontakt z naszym biurem obsługi klienta, chociaż ponownie zachęcamy wszystkich do wstrzymania się z tą decyzją i cierpliwe oczekiwanie na kolejną wiadomość, którą wyślemy jeszcze przed rozpoczęciem sezonu - mówi Dudek.

W wiadomości rozesłanej do użytkowników systemu Veturilo mogą oni przeczytać, że przed rozpoczęciem sezonu otrzymają drugą wiadomość w tej sprawie. "Przedstawimy Ci możliwości dalszego korzystania z systemu. Teraz nie musisz jeszcze nic robić - szczegóły wkrótce" - napisano.

bDTGTxHj

- Użytkownicy dostają maila, ponieważ formalnie trzeba uprzedzić o wypowiedzeniu umowy z 14-dniowym wyprzedzeniem, a tyle zostało do uruchomienia nowego systemu. Dostają jednocześnie informację, że wszystkie szczegóły dotyczące tej operacji znajdą się w kolejnej wiadomości w najbliższych dniach - wyjaśnia Mikołaj Pieńkos.

Zmiana wywołana przez zamieszanie z przetargiem

Dlaczego w ogóle doszło do tej sytuacji? Wszystko przez zeszłoroczne zamieszanie z przetargiem, który miał wyłonić operatora systemu wypożyczania rowerów miejskich na lata 2021-28. Jak informuje portal transport-publiczny.pl, przetarg storpedowała pandemia koronawirusa, która mocno odbiła się na finansach branży rowerów miejskich.

bDTGTxHk

Jedyna oferta, która pojawiła się w trakcie postępowania przetargowego, znacznie odbiegała od górnych limitów, która Warszawa była gotowa zaakceptować. Dlatego ZDM wdrożył rozwiązanie awaryjne: w grudniu 2020 roku ruszył przetarg na operatora zastępczego, który poprowadzi system w 2021 roku.

Zgłosił się w nim wyłącznie obecny operator - Nextbike Polska - który wycenił obsługę systemu na 14 mln 284 tys. złotych brutto (w wariancie podstawowym). To nieznacznie więcej, niż zakładało w budżecie miasto, dlatego też w połowie stycznia 2021 roku firma i miasto podpisały umowę. To właśnie ta sytuacja wywołała zamieszanie, na co zwrócił naszą uwagę Cezary Dudek z Nextbike.

- Chcielibyśmy, aby to wszystko odbyło się jednocześnie, ale jednocześnie zależy nam bardzo, by system wystartował 1 marca, ale z powodu pandemii przetarg na operatora był ogłoszony w trybie awaryjnym i na wszystkie przygotowania jest bardzo niewiele czasu - wyjaśnia Mikołaj Pieńkos z ZDM.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDTGTxHC
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(11)
Środki zgro
2 miesiące temu
madzone na kontach nie przepadną.Mogą jedynie zmienić właściciela.
Obserwator
2 miesiące temu
W rogi Polaka
...
2 miesiące temu
w tym sezonie wszystkie rowery miejskie mają funkcjonować bez siodełek. to oczywisty ukłon w stronę środowiska L coś tam.
bDTGTxHD
Koliber
2 miesiące temu
Warszawiacy z Orange trzykrotnie pozbawił mnie pracy. Biedactwo.
gość
2 miesiące temu
Jeżeli dobrze zrozumiałem to miasto chce samo zarządzać systemem i rowerami?? Jeżeli tak to błąd bo poco brać na garb dodatkowy obowiązek, nie tym zajmują się prywatne firmy.