WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

300+ nie dla każdego. Wszystko co musisz wiedzieć o nowym programie PiS

Finansowanie wyprawki szkolnej to pomysł rządu, w którym wciąż więcej pytań niż pewników. Ma objąć wszystkie dzieci w wieku szkolnym i być niezależny od dochodu w rodzinie. Premier zapowiedział pierwsze wypłaty na sierpień tego roku.

Pieniądze na szkolne zakupy mają trafić do rodziców w sierpniu tego roku
Źródło zdjęć: © KRYSTIAN DOBUSZYNSKI/REPORTER
Martyna Kośka

Finansowanie wyprawki szkolnej to pomysł rządu, w którym wciąż więcej pytań niż pewników. Ma objąć dzieci w wieku szkolnym i być niezależny od dochodu w rodzinie. Premier zapowiedział pierwsze wypłaty na sierpień tego roku.

Program Rodzina 500+ okazał się sukcesem wizerunkowym rządu Prawa i Sprawiedliwości. Polacy wysoko ocenili regularnie wypłacane świadczenie, które mogą wydać zgodnie ze swoją wolą. Nic dziwnego, że rząd, idąc za ciosem, chce objąć dzieci i młodzież kolejnym programem.

Tym razem beneficjentami mają być uczniowie. Na konwencji PiS w połowie kwietnia tego roku premier Mateusz Morawiecki zapowiedział, że każde dziecko w wieku szkolnym otrzyma wyprawkę szkolną w wysokości 300 zł.

Ministerstwo Edukacji nie przedstawiło jeszcze żadnego dokumentu, z którego jednoznacznie wynikają zasady wypłaty pieniędzy. Zapowiedź programu wzbudziła jednak duże zainteresowanie rodziców, dla których nawet jednorazowa wypłata jest odczuwalnym wsparciem finansowym, jak i ekonomistów, którzy liczą, ile realizacja obietnic będzie kosztowała budżet.

Warto więc podsumować, co o programie 300+ już wiemy.

Dla kogo wyprawka szkolna?

Z propozycji ogłoszonej przez premiera Morawieckiego wynika, że z pieniędzy będą mogli skorzystać rodzice dzieci uczących się w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych do czasu ukończenia przez nie 18. roku życia. Wypłata pieniędzy nie będzie uzależniona od spełnienia żadnych dodatkowych kryteriów dochodowych i niezależna od liczby dzieci w rodzinie.

Zobacz też: * *Rząd da 300 zł na wyprawkę szkolną, a co z darmowymi podręcznikami? Wiceminister Marczuk wyjaśnia

Dziś media obiegła informacja, żena wyprawkę nie załapią się 6-latki, nawet jeśli idą do "zerówek" przyszkolnych.

Nie do końca wiadomo też, co z uczniami klas maturalnych w technikach, w których do egzaminu dojrzałości przystępuje się w wieku 20 lat. Wcześniej money.pl pisał, że nie załapią się na niego także podopieczni domów dziecka. W tej sprawie interweniował Adam Bodnar, Rzecznik Praw Obywatelskich, który uważa, że jest to dyskryminacja dzieci przebywających w ośrodkach.

Pieniądze na dowolny cel

Rodzice nie będą musieli tłumaczyć się, na co przeznaczyli pieniądze. W zamyśle powinny zostać spożytkowane na podręczniki i przybory szkolne, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by służyły innemu celowi.

- Rodzice wiedzą najlepiej, na co wydać pieniądze dla swoich dzieci. My ufamy Polakom, ufamy rodzicom, ufamy wszystkim – powiedział szef rządu.

Pieniądze mają być wypłacane w sierpniu, tak by rodzice zdążyli odebrać je przed pierwszymi szkolnymi zakupami.

Po raz pierwszy na konta rodziców środki mają trafić jeszcze w tym roku.

1,5 mld zł na wyprawkę

Skoro w roku szkolnym 2016/2017 w naszym kraju mieliśmy prawie 5 milionów uczniów, to po przemnożeniu tej liczby przez 300 zł, otrzymamy łączną kwotę w granicach 1 mld 485 mln zł. Do tego koszty obsługi programu, wiec rocznie z budżetu trzeba będzie wyasygnować co najmniej 1,5 mld zł.

Dla porównania – roczny koszt programu Rodzina 500+ to około 24 mld zł.

Dla rodziców to miła niespodzianka. Choć niektórzy zwracają uwagę, że 300 zł nie wystarczy na skompletowanie wyprawki, to jednak dla większości takie jednorazowe świadczenie będzie realną pomocą.

- W zeszłym roku wydałam na wyprawkę pierwszoklasistki prawie 800 zł. W tym roku będzie mniej, bo nie trzeba kupować plecaka – mówi Anna, matka dwóch dziewczynek. Ma nadzieję, że program jednak obejmie 6-latki, które we wrześniu rozpoczną naukę w przyszkolnych zerówkach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było