"Afera księgowa" w brytyjskim Tesco zakończyła się uniewinnieniem oskarżonych
Dwaj dyrektorzy finansowi Tesco zostali oskarżeni o to, że stali za oszustwem finansowym, które spowodowało największy kryzys w 100-letniej historii sieci. Mogą już spać spokojnie, bo sąd uznał, że wysunięte przeciw nim oskarżenia są tak wątłe, że "w ogóle nie powinny zostać przedstawione w sądzie".
"Afera księgowa", którą uznaje się za jeden z bardziej szokujących epizodów współczesnej historii korporacyjnej, wyszła na światło dzienne we wrześniu 2014 r., gdy Dave Lewis, nowy prezes Tesco, złożył zawiadomienie o wykrytych potencjalnych manipulacjach księgowych.
Działania te miały ukryć niekorzystne informacje o finansach koncernu. Menedżer oświadczył, że zatrudniono zewnętrzny zespół audytorów – księgowych i prawników – którzy badają sprawę. Malwersacje miały w sposób przestępczy "napompować" zyski firmy o 250 mln funtów.
Gdy informacje wyszły na jaw, giełdowa kapitalizacja spółki stopniała w jeden dzień o 1,5 mld funtów.
Londyn i Bruksela dogadały się ws. brexitu. Co to oznacza dla Polaków
Urząd ds. Poważnych Oszustw (Serious Fraud Office) oskarżył o malwersacje dyrektorów finansowych Chrisa Busha i Johna Scoulera. Teraz zostali uniewinnieni.
Po szybkim, bo trwającym tylko 2 miesiące, procesie sędzia uniewinnił oskarżonych argumentując, że oskarżenie nie przedstawiło wystarczających dowodów. Uniewinnienie obu menedżerów oznacza, że żaden z byłych członków zarządu nie został skazany w tej sprawie.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl