Banki dają zarobić na 500 +. Kuszą wyższymi odsetkami i dopłatami

Wyższe oprocentowanie pieniędzy na rachunkach lub niższe opłaty za usługi - takimi korzyściami trzy banki zachęcają osoby pobierające świadczenie 500+ do korzystania z ich oferty. W ubiegłym roku podobnych promocji było dwukrotnie więcej - wynika z analizy Open Finance. Spadła także atrakcyjność promocji.

Banki chcą pomnażać pieniądze z 500+ i na tym zarabiać
Źródło zdjęć: © Bartosz Wawryszuk
Marcin Lis

Papierowe wnioski o przyznanie świadczenia 500+ można składać w urzędach gmin od 1 sierpnia. W formie elektronicznej dokumenty jeszcze w lipcu złożyło około miliona beneficjentów. Większość banków komercyjnych włączyła się w akcję i umożliwiła ich wysyłkę za pośrednictwem bankowości internetowej. Oczywiście nie ze względu na dobre serce prezesów, ale wymierną korzyść. Na kontach beneficjentów programu 500+ co miesiąc pojawia się około 2 mld zł, czyli spora kwota, którą obracając, banki zarabiają.

Niektóre banki zwietrzyły w pieniądzach wypłacanych na dzieci szanse na większy zysk i postanowiły zawalczyć o względy tej grupy. Oręż jest różny. Jedni dają rabaty, inni kuszą promocyjnym oprocentowaniem produktów oszczędnościowych.

Zobacz też: Od przyszłego roku 500 plus zostanie uszczelnione:

Dopłaty za regularne wpływy

Niestety w tym roku próżno szukać banków, które za przelewanie świadczenia na konto wypłacałyby bonus pieniężny. Rok temu na taki krok zdecydowały się BGŻ BNP Paribas i Nest Bank. Ten drugi wypłacał nawet dodatkowe 200 złotych w skali roku. Tym razem próżno szukać takiej promocji, choć beneficjenci programu 500+ mogą znaleźć w Nest Banku promocyjne konta oszczędnościowe z bonusem za regularne wpływy lub ofertę wyższego oprocentowania oszczędności (do 4%). Ale uwaga! Nie jest to oferta dedykowana stricte dla beneficjentów programu 500+, ale dla wszystkich klientów.

Podobnie działa Credit Agricole, który dla wszystkich chętnych stworzył system długoterminowego oszczędzania z premią (około 1100 złotych minus podatek) za regularne wpłaty.

Lepsze oprocentowanie za 500+

Największy zysk na 500 + mogą liczyć klienci BOŚ Banku, który oferuje bezpłatny ROR z oprocentowaniem na poziomie 2% od kwoty do 3 tys. zł (standardowo rachunek taki jest nieoprocentowany). Do tego beneficjenci programu 500+ mogą liczyć na preferencyjne oprocentowanie (wyższe o 0,2 pkt. proc.) na rachunku oszczędnościowym. Stawka 2,2% obowiązuje w przypadku kwoty do 50 tys. zł. To oferta lepsza nie tylko od standardu w tym banku, ale i na całym rynku.

Przeciętne oprocentowanie depozytów bankowych wynosi bowiem wg NBP 1,62% (dane za czerwiec). To oznacza, że wykorzystanie propozycji Banku BOŚ do cna daje w ciągu roku zarobić maksymalnie ponad 244 złote więcej niż średnia rynkowa, a także prawie 130 złotych więcej niż wynika z oferty BOŚ Banku kierowanej do osób niebędących beneficjentami programu 500+. To zysk już po opodatkowaniu.

Także Bank Pocztowy przygotował coś specjalnego na beneficjentów 500 +. Stworzy specjalne konto, którego oprocentowanie rośnie z 0,4 proc. do 3 proc. w skali roku, Jest jedno ograniczenie - to limit wysokości depozytu ustalony na 10 tys. zł.

śli w kolejnych miesiącach promocyjne oprocentowanie się nie zmieni (dotychczas bank regularnie przedłużał promocję), to wykorzystanie propozycji Pocztowego do cna mogłoby dać w ciągu roku zarobić maksymalnie niecałe 112 złotych dodatkowych odsetek po opodatkowaniu – w porównaniu do średniej oferty rynkowej, a także prawie 80 złotych więcej niż wynika z oferty Banku Pocztowego kierowanej do osób, które nie otrzymują regularnie przelewów z tytułu 500+.

Ktoś, kto dostaje świadczenie wychowawcze może też zainteresować się ofertą banku PKO. Ten skupia się raczej na tym, aby beneficjentom 500+ ograniczyć koszty korzystania ze swoich produktów. Mogą oni liczyć na bezpłatne konto i kartę. Żeby uniknąć opłat trzeba wydać kartą 200 zł miesięcznie. W przeciwnym przypadku zapłacimy za jej posiadanie 1,9 zł. To i tak lepsza oferta niż kierowana do pozostałych klientów. Ci nie korzystając aktywnie z karty musieliby zapłacić 6,9 zł miesięcznie. Uniknąć tej opłaty można wydając co miesiąc kartą 300 zł.

Autor: Bartosz Turek, Open Finance

Wybrane dla Ciebie
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Trump liczy, że gospodarka Iranu upadnie. "Bo chcę wygrać"
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
Kanadyjczycy chcą otworzyć w Polsce kopalnię. Wybrali lokalizację
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
UE ostrzega USA. Możliwe działania odwetowe
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: dwa wątki budzą mój niepokój
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Rheinmetall wyprzedza USA. Europa zbroi się na potęgę
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają