Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|

Mieli przeprowadzić Brexit. Większość już rzuciła pracę

26
Podziel się:

Już ponad połowa urzędników departamentu do spraw wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej odeszła z pracy. Brexit coraz bliżej, a kolejni dezerterują.

W departamencie ds. Brexitu zostają niedoświadczeni pracownicy. Reszta odeszła.
W departamencie ds. Brexitu zostają niedoświadczeni pracownicy. Reszta odeszła. (AFP/EAST NEWS)

Od momentu utworzenia specjalnego departamentu, który miał zająć się skomplikowaną procedurą umożliwiającą wystąpienie Królestwa ze Wspólnoty na jak najlepszych warunkach, odeszło do dziś 357 z 665 urzędników – informuje ”Gazeta Wyborcza”.

Problem w tym, że Brexit zbliża się wielkimi krokami, a wciąż nie widać porozumienia, które pozwoliłoby dobrnąć Wielkiej Brytanii do korzystnego rozwodu z Unią Europejską. Do planowanego w marzec opuszczenia UE zostało zaledwie kilka miesięcy – zaznacz dziennik.

Zobacz także: Jednym ze skutków Brexitu będzie mniejszy unijny budżet:

Narodowe Biuro Audytu alarmuje, że wskaźnik odpływu urzędniku z tego departamentu to 9 proc. na kwartał. Dla porównania średnia dla całej służby cywilnej to 9 proc. rocznie. W urzędzie zostają młodzi i niedoświadczeni pracownicy.

Rząd uspokaja twierdząc, że to sytuacja normalna, gdyż departament miał działać tylko tymczasowo, wielu urzędnikom zwyczajnie skończył się kontrakt, a inny niejako oddelegowani do spraw Brexitu, wracają do swoich zadań.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(26)
Ignoranci
5 lata temu
No i wyjda, ceny podskocza, no i znow wejda do UE.
Krzysztof
5 lata temu
Uciekają szczury z tonącego okrętu....
Proste
5 lata temu
Czyli do końca roku nie zostanie niemal nikt w tym departamencie.
mirmir
5 lata temu
Theresa May to jednak nie Margaret Hilda Thatcher !
bronco
5 lata temu
Nic nie będą robić i wyjdą tak jak stoją. Na koniec powiedzą: proponujemy zasadę pełnej wzajemności. I będą robić cła tam gdzie im pasuje i pilnować granic tak jak im pasuje. Gdy spotkają się z restrykcjami (tj. cłami UE) odpowiedzą z wzajemnością. I wygrają. Już wygrali.
...
Następna strona