Notowania

handel
17.12.2018 16:03

Coraz trudniej o tanią choinkę. Żądają już nawet 160 zł za jodłę kaukaską

160-centymetrowa jodła kaukaska? - To będzie 160 zł - słyszymy na jednym z krakowskich stoisk. Coraz trudniej kupić w dużym mieście choinkę za mniej niż 100 zł. Chyba że wybierze się ofertę któregoś z hipermarketów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Adam Staskiewicz)
Ceny choinek są najwyższe w stolicy i we Wrocławiu. Rekordzistę znaleźliśmy jednak w Krakowie

Trudno wyobrazić sobie święta bez choinki, choć nie każdy jest przekonany, że niezbędna jest ta żywa. - Ja mam sztuczną, która kosztuje mnie dokładnie 0 zł - i to od wielu lat - pisze nam jeden z naszych czytelników. Ci, którzy jednak chcą mieć prawdziwą choinkę, muszą coraz głębiej sięgać do kieszeni.

W dużych miastach, jak Warszawa czy Wrocław, trudno już dostać drzewko za mniej niż 100 zł - i to takie o mniejszych rozmiarach. - Ile kosztuje u państwa jodła kaukaska o wysokości 160 cm? - pytamy w jednym ze sklepów na południu Krakowa. Pada odpowiedź, że trzeba będzie wydać 160 zł. W stolicy Małopolski jednak najczęściej drzewka kosztują "tylko" ok. 80 zł. Sporo, ale ciągle taniej niż w Warszawie czy Wrocławiu. Tam najczęściej trzeba wydać 100 zł. Jedna z naszych czytelniczek ze stolicy mówi, że zapłaciła aż 120 zł.

Money.pl

Najtaniej żądają za jodłę kaukaską w Białymstoku oraz w Gorzowie Wlkp. - odpowiednio 40 i 50 zł. Nie zawsze jest jednak tak, że mniejsze miasto oznacza niższą cenę. Mieszkanka Międzyrzecza Podlaskiego mówi, że w jej mieście za porządną choinkę trzeba zapłacić przynajmniej 120 zł, "chyba że ktoś woli kupować z niesprawdzonego źródła".

"Z marketu to nie to samo"

Czasem na choince można oszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych, kupując drzewko z hipermarketu. - To nie jest żadna opcja. Nie ten klimat, nie ta świeżość, nie ta jakość - opowiada nam jeden z czytelników z Poznania.

Skąd wzięła się tradycja strojenia choinki? Zobacz wideo:

Wszyscy ci, którzy teraz przygotowują wystrój swoich domów, zauważają, że choinki są coraz droższe. - Jeszcze kilka lat temu piękna, żywa choinka kosztowała około 50 zł. Teraz trzeba zapłacić 100. Przyznaję, że zamiast poczuć świąteczną atmosferę, tylko się na to wściekam - opowiada z kolei czytelnik z Warszawy.

Sprzedawcy choinek liczą sobie coraz więcej za choinki, ale trzeba też przyznać, że coraz bardziej walczą o klienta. Już w niemal każdym dużym mieście jest usługa przywożenia choinek do domu czy do biura. Tanio jednak nie jest. W stolicy jodła w wysokości od 1,5 do 2 metrów wraz z transportem kosztuje 150 zł. 3-metrowa "jodła premium" kosztuje już natomiast 350 zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: handel, choinki, święta, ceny, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-12-2018

MarekCiekawe.Szkoda tylko że nikt nie napisał ile kosztuje dzierżawa gruntu.Ja sprzedaje w Białymstoku wiec wiem .Ile tylko trzeba czasu na podcinanie … Czytaj całość

17-12-2018

RikoOd lat kupuję choinkę dopiero w dzień wigilijny , bez specjalnego targu za połowę ceny . Dwa razy były już zostawione bez sprzedawcy ,czyli darmowe.

17-12-2018

GwiazdorPremier mówi że rząd chce żeby Polacy godnie żyli . Teraz się zastanawiam czy on sam siebie słyszy . Chcieć a zrobić to , to dwie różne rzeczy . Skoro … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (45)